sobota, 28 listopada 2015

Kalendarz adwentowy 2015


Patrzę przez okno i widzę biały świat. Siedzę z kubkiem gorącej herbaty i zajadam pieczone jabłka pod kruszonką. Lubicie pieczone jabłka? Ja najbardziej lubię je jeść gdy za oknem śnieg , a w domu cieplutko. 


Kalendarz adwentowy przygotowany. Moje ukochane skarpety. Dostałam je w prezencie i od kilku lat są obowiązkową dekoracją w moim domu.
Tak sobie wymyśliłam ( i mam nadzieję ,że uda mi się zrealizować mój plan) ,że każdego dnia grudnia zrobię jeden krótki post  i w każdym będzie jakiś słodki przepis. Nie ukrywam,że na pierwsze pięć dni mam już zrobione smakołyki i zdjęcia. Mam tylko nadzieję,że uda mi się upiec i sfotografować te kolejne dni. Bynajmniej bardzo się postaram.


Puszki na ciasteczka zapełniają się ;-). W tym roku testuję nowe przepisy , ale nie obejdzie się bez tych starych, sprawdzonych.












Życzę Wam miłego wieczoru i dużo przyjemności z dekorowania Waszych domów. Ja już zrobiłam bardzo dużo dekoracji. Zobaczycie je już wkrótce. U mnie na górze tradycyjnie czerwono i naturalnie. Na dole srebro i biel. A u Was. Jak planujecie świąteczne przygotowania? 
Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Przestawiłam co nieco w ustawieniach i mam nadzieję,że teraz wszyscy mogą komentować, bo wiem ,że wcześniej były z tym problemy. 
To ja uciekam pa pa

środa, 25 listopada 2015

BARDZKIE PIERNIKI - seria zimowa;-) i wyniki losowania.


Zima , zima -  już jest, spadł  śnieg. Nareszcie zrobiło się biało i klimatycznie. Pewnie wszyscy się cieszą. Nawet skrobanie samochodowej szyby sprawia przyjemność. Jak spadł pierwszy śnieg poszłam z Bartkiem na spacer,( krótki bo maluch był przeziębiony) . Zabrałam psa. Psa rówieśnika naszego Bartka. Więc idziemy sobie w trójkę, kopiemy ten śnieg, taki fajny, puszysty, uśmiechy na twarzy. Pies wącha i wcina całą masę śniegu. Bartek dzielnie maszeruje. Opatulony wygląda jak astronauta. Myślę sobie  ,że to będzie taki zwykły spacer, że nie przyniosę do domu żadnej natury do dekoracji. I nagle widzę piękny modrzew. Oblepiony szyszkami. Oczy mi błyszczą. Skaczę jak szalona, pies skacze obok, Bartek patrzy z politowaniem. Wreszcie mam dużą gałąź. Skubię gałązki, szyszki upycham do kieszeni. Zadowolona patrzę na sporą ilość dorodnych gałązek. Zbieram wszystkie. Sporo tego. Micha mi się cieszy. Idziemy kawałek, a tu Bartek chce na ręce. Podnoszę klocka, biorę gałązki. Idziemy. Pies skacze, bo chce do Bartka. Bartek nie może mnie złapać za szyję jak każde małe dziecko tylko wygina się w każdą stronę. Pies skacze, brudzi mi spodnie wrr, Bartek wyciera nos o mój kaptur.wrr. Chyba ubrałam się za ciepło. Do domu wracam czerwona jak te jabłuszka co kupiłam do wianków. A to miał być taki normalny spacer. Czy Wy tak macie,że nie możecie przejść obojętnie obok skarbów natury? Czy to raczej ze mną coś nie hallo???
A potem kładę dziecko spać i układam gałązki w flakonie. Wieszam coś tam zimowego, spryskuję śniegiem. Podziwiam . Wchodzi mężu i mówi wow, ale fajnie. A to takie zwykłe chabazie były:-0 Potem wstaje Bartek i mówi ładnie. Bartek mówi ładnie na większość rzeczy , które robię w domu. Fajnie jak taki mały człowiek docenia starania swojej mamy.


Ale miało być dziś o piernikach i dekoracjach. Więc dekoracje są zrobione, zdjęcia krok po kroku też, tylko brakuje końcowych  zdjęć gotowych dekoracji. Nie dałam rady. Maluch był chory i mimo tego,że bardzo się starałam, nie dałam rady. Zresztą zrobiłam tak dużo rzeczy ,że i tak jestem z siebie dumna. Kilka dekoracji zobaczycie w świątecznym Magazynie Green Canoe Style Zima 2015, resztę na blogu. I mam dla was informację, wiecie ,że jestem w redakcji GC Style i odpowiadam za dział z pomysłami. I jeżeli macie ochotę, macie fajne pomysły robicie zdjęcia, mieszkacie w fajnych wnętrzach to piszcie do naszej redakcji. Mój email katrin.deco@gazeta.pl .Będzie nam bardzo miło.
A teraz do sedna sprawy.
Pierniki jadą do:
Anonimowy uxor.amabilis

Gratulujemy. Proszę o podanie adresów do wysyłki. Piszcie na mój email.
A Magda zaprasza na warsztaty zdobienia pierników . ... Już w najbliższą sobotę i niedzielę od 11.00 do 18.00 w kuchni ziemiańskiej -Pałac Łomnica
Tu link na stronę FB Magdy o tu



 A to już nowa, zimowa kolekcja pierników.  Piękne i pachnące świętami. Magda zaskakuje mnie niesamowitymi pomysłami. Czy wiecie,że często ręcznie wycina pierniki, bo jeszcze takich foremek jej nikt nie wymyślił;-).


Nawet nie wiecie, jak ja bardzo lubię te momenty, jak Magda przyjeżdża do mnie z piernikami , z całą masą pierników. Wyciąga je seriami , pięknie ułożone w kartonikach. I wtedy w głowie kiełkuje pomysł, co z czym i jak sfotografować. Uwielbiam te chwile. Ostatnio z Magdą spędziłam całe popołudnie na układaniu, fotografowaniu i babskich plotkach. A efekty naszej pracy w załączniku. To znaczy część efektów. Będę Wam dozowała;-)








 









A dekoracje na spokojnie w kolejnych postach, no do świąt mamy jeszcze sporo czasu. Miłego wieczoru. Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze. Ściskam Kaśka


sobota, 21 listopada 2015

Żegnamy jesień i rozdajemy BARDZKIE PIERNIKI







To już ostatni jesienny post. Myślę,że po tak długiej i ciepłej jesieni wreszcie przyjdzie zima. Zrobiłam ostatnie jesienne zdjęcia i pochowałam jesienne dekoracje. W kuchni rozłożyłam już czerwone dodatki. Dziś ze spaceru przyniosłam gałązki,mech i listki ostrokrzewu. Czas zacząć zimowe dekoracje. Ale zanim zrobi się zimowo i spadnie pierwszy śnieg to mam dla Was cztery spore zestawy jesiennych pierników od Magdy Topolanek. Wystarczy ,że w komentarzu napiszecie dlaczego to właśnie do Was mają pojechać te pierniczki. 
Do wygrania mieszane zestawy z jabłkami, dyniami i sowami. 





Jesienne listki na górnym zdjęciu dostałam od mojej kuzynki Agaty. Uwielbiam te listki i towarzyszą mi każdej jesieni. Układam je na stole, wkładam pod szybę na paterze do tortów, układam na nich świeczki. Mam cały jesienny zestaw .


Serwetki z listkami zrobiła dla mnie Atena z KLIK. Są cudowne i te jesienne kolory. Najważniejsze,że pasują do pierników;-)





Lubię mieszać sztuczne z naturalnym. Do dyniek dołożyłam plastikowe jabłuszka.













I jeszcze jedna informacja. Dostałam od Was wiele listów z pytaniem o nasiona dyniek. Więc sprawa wygląda tak : mam bardzo dużo nasion, białych, kolorowych i mega wielkich. Kto chce pisze w komentarzu lub na mój email katrin.deco@gazeta. pl 













Życzę Wam miłego weekendu i dużo szczęścia w losowaniu. Następny konkurs ze świątecznymi piernikami będzie już wkrótce na FB. Dam znać co  i jak. A już od przyszłego tygodnia zaczynam z zimowymi i świątecznymi dekoracjami. Będzie się działo. Wyniki konkursu ogłosimy w środę. Wtedy też zobaczycie trochę  pomysłów na proste, zimowe dekoracje.

Pozdrawiam K