poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Jak zbudować domek ogrodowy i skąd nazwa Dom pod brzozą.


Witajcie w piękny, wiosenny dzień. Dziś zapraszam Was na spacer po moim ogrodzie. Zobaczycie też domek ogrodowy, który powstał miesiąc temu.  No i koniecznie zabierzcie ze sobą duży kubek kawy, bo to będzie długi spacer.


Nasz dom. Moje ukochane miejsce na ziemi. Urzekł mnie tak bardzo swoją tajemniczością i tą piękną brzozą,że kupiłam go powiedzmy w ciemno. I to była bardzo dobra decyzja. I już nie muszę tłumaczyć dlaczego dom pod brzozą....



Pod brzozą jest mój wiosenny ogród, który dopiero startuje. Po brzozie wspina się bluszcz. Nasza brzózka szumi na wietrze , a jej długie gałązki głaskają po głowie. Uwielbiam to drzewo. Jest piękne o każdej porze roku.


Stare koło i dębowy grzyb wrosły już w klimat przed - ogródka.





A brony, które wiszą na starym piaskowcu to podpory pod czerwone róże. Bo w lecie przed domem robi się czerwono i pomarańczowo.



Idziemy dalej. Mijamy werandę , a na schodach kwiaty. sadzę je w różnych naczyniach. To akurat od mojej babci. W tym piekły się najlepsze kurczaki z majerankiem. Ummmm

Obok schodów w starej beczce posadziłam bratki.


A od wiosny możecie zobaczyć drewniany szyld z informacją ,że jestem w ogrodzie. Zrobiłam go sama z kawałka starej balustrady.


A teraz widać altankę. Tu link jak powstawała tu, a kto chce więcej i na żywo to zobaczcie film o nas. Znajdziecie go w górnej zakładce na blogu.

A altana to nasz kolejny pokój, ukochane miejsce do wyciszenia, biesiad i fotografowania. Przed altanką stolik z emaliowanym wiadrem pełnym tulipanów. I tu zaczyna się robić niebiesko.





Poniżej widok od strony altany w kierunku werandy.






W altance na oknie buteleczki z gipsówką i niebieska miseczka też z gipsówką;-)




Na stole żółte tulipany.



 No i nasz najmłodszy  ...


Za drewnianymi drzwiami szklarnia.


A w emaliowanym naczyniu mini żonkilki. Na noc wracają do altanki. W dzień stoją przed drzwiami na krzesełku.




 A taki mamy widok z altanki.

No to idziemy dalej do domku narzędziowego. Po lewej stronie mijamy ławeczkę z zieloną poduchą. W lecie jest tu zawsze niebiesko. Teraz wiosennie i zielono. Kolejne emaliowane naczynie w zielonym kolorze i żonkile. 







Poduchy z ukochanej dekorii.


A w starym czajniku też mamy żonkile;-)




Do domku prowadzi szereg niebieskich kanek.



Na gruszce wisi imbryczek. No jasne,że niebieski.



W starej taczce oczywiście niebieskie bratki.





A dalej niebieska ławeczka.



Ławeczka bardzo ważna i bliska sercu. Prezent od sąsiadów. Kiedyś siadała tam sąsiadka mojej babci Heli , pani Celedowa. To było też miejsce naszych dziecinnych spotkań. Teraz została odmalowana, wymieniliśmy deski. Pomalowałam ją na niebiesko i nie mogę nacieszyć nią oczu.


I tadam Jest . Nasz domek ogrodowy i stolik do przesadzania. Uwielbiam to miejsce. Tu macie link jak powstawał krok po kroku.KLIK





Tak to właśnie stolik do przesadzania i wszystkie przydasie ogrodnika. Jeszcze skromnie i szaro ale jak rośliny ruszą i trawa odżyje po naszej budowie to będzie ślicznie.


Uwielbiam emaliowane naczynia i często sadzę w nich rośliny. Serducho namalowałam sama.


Ocynkowane naczynia. Kocham te stare konewki. Szczerze to najczęściej podlewam plastikową , bo jest dużo lżejsza. No i plastikowe chowam głęboko w nowym domku.



Żeliwne okno, a na nim napis królowa ogrodu. To chyba o mnie bo to moje królestwo. Takie królestwo zrobił mi mąż, by mógł czasami odpocząć na hamaku, gdy ja będę przesadzała i przesadzała.


Skrzyneczka od dziadzia Wiesia. Mama znalazła ją w warsztacie u dziadka. Metalowy koszyk to prezent od naszego znajomego stolarza. Po prawej w ocynkowanej skrzyneczce mam ziemię do kwiatów.


Narzędzia ogrodnicze mam wszędzie. Te ładne wiszą na ścianie altanki, na wysokiej grządce i przy stoliku do przesadzania. Te brzydkie , ale bardzo wygodne i nowoczesne chowam w domku.





Krzesełko zostało odnowione po 5 latach stania za kompostownikiem ;-( . Pomalowałam na raz w ciemniej piwnicy i niechcący czarną farbą przejechałam po niebieskiej desce. Bynajmniej trzeba i tak pomalować drugi raz.


No i słoma mi z butów wystaje. Hi hi.



Arek w drzwiach zrobił dekoracyjne serca. Zawiasy nowe, ale pomalowane na czarno. Śruby też musimy pomalować. Ale to już w  maju dokończymy na tip top.





Koniczynka z podków końskich. Tak na szczęście.





Tak wygląda nasz domek. Zbudował go mój kochany mężu z pomocą innych domowników. Jestem z niego bardzo dumna. Arek szacun, dzięki i wielki buziak . I wiem,że to zrobił od serca .









No i nasz młody ogrodnik załapał się do zdjęcia.

A gdy zaglądniemy przez serducho w drzwiach , widzimy wnętrze. Jeszcze wymaga dopieszczenia, sprzątania i niuniania. Dlatego wybaczcie, zobaczycie je innym razem.







Stare cegły pod stolikiem układałam sama ;-)








A w starej maszynce będą zawsze rosły kwiatki.






Po drugiej stronie domku jest malutka, szumnie zwana rowerownia. Miejsce na dwa rowery lub jeden skuter , o którym śnię po nocach. Może kiedyś???



A na dachu kur;-)



Kochani życzę Wam miłego popołudnia i mam nadzieję,że nieco Was zainspirowaliśmy ogrodowo. Naprawdę trzeba trochę pomysłów, bardzo dużo pracy i wcale nie tak dużo pieniędzy by urządzić fajnie ogród. Ja mam zawsze oczy szeroko otwarte, bo może za rogiem leży stara cegła, może okna, a może zaniedbana ławeczka. Warto pytać. Uściski Kaśka


55 komentarzy:

  1. Kasiu jak zwykle pięknie,z chęcią do Ciebie zaglądam szukając inspiracji do mojego wiejskiego domku,pozdrawiam Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Inspirujące się do woli. Zapraszamy częściej na wirtualny spacer. Ściskam Kasia

      Usuń
  2. Kasiu jestem pod ogromnym wrażeniem.Kocham takie klimaty:):)wszystko jest piękne,z gustem i widać,że wkładasz w to wszystko całe serducho,uściski ślę Marylka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasiu jestem pod ogromnym wrażeniem.Kocham takie klimaty:):)wszystko jest piękne,z gustem i widać,że wkładasz w to wszystko całe serducho,uściski ślę Marylka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysia mój ogród to moja miłość. Uwielbiam go i mogę tam godzinami grzebać w ziemi. Uściski Kasia

      Usuń
  4. Pospacerowałam ,pozwiedzałam ,jest tak ślicznie i tak mi się podoba ,że gdybym mieszkała niedaleko to często bym do Ciebie wpadała :) mężuś wykonał suuuper robotę :))).... a zwinęłam jedną kankę i czajniczek :) pozdrawiam Lidka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wpadaj na kawę. Mężu spisał się na medal. A kanki uwielbiam. Ściskam Kasia

      Usuń
  5. Spacer uroczy:) Tyle pięknych zakątków!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zrobi się zielono to będzie dopiero piękne. Zrobię wtedy więcej zdjęć. Miłego dnia. Kaśka

      Usuń
  6. Cudownie. Nie mogę się napatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Sama nie mogę się nacieszyć tym widokiem. Buziaki Kasia

      Usuń
  7. Świetne to wszystko razem urzadziliscie :-)za niewielkie pieniądze albonawet ibez nich można stworzyć swój raj na ziemi. ogromnie się cieszę że do Ciebie trafilam,i już wiem czemu pod brzoza:-)zdjęcia fantastyczne, przy niektórych musiałaś się nieźle powyginac, wyszly genialne i genialne dekoracje:-) do zobaczyska. Pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja to już tak mam,że się dobrze rozglądam. Wszędzie można znaleźć takie skarby. A jak coś fajnego upoluję to dopiero jest radocha . Miłego dnia. K

      Usuń
  8. po prostu pieknie a ta laweczka niebieska cudna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ławeczka jest cudowna. Można na niej siedzieć godzinami.pozdrawiam serdecznie Kasia

      Usuń
  9. Pięknie. Widok z altany...znajomy i bliski :)
    Cały ogród pełen uroczych zakamarków.
    Masz rację, trzeba pytać, zawsze i wszędzie :) my też tacy "zbieracze"
    Potem trzeba tylko czasu i cierpliwości, żeby przedmioty doprowadzić do stanu jaki sobie obmyślimy :)
    Cała masa inspirujących zdjęć u Ciebie!!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widok piękny. Fajnie jak drzewa przrbarwiaja się jesienią na złoty kolor. Uwielbiam ten widok. A jak tak blisko to wpadnij na kawę. Napisz na email to się umówimy. Ściskam Kaśka

      Usuń
    2. :) dziękuję !
      Dom rodzinny w Kłodzku, czyli do Bardo rzut beretem ;)
      ale obecnie małopolska...jeśli będę w "domu" odezwę się :) chętnie przespaceruję się po tym ogrodzie :) :) :)
      ps. może przy okazji załapię się na zdobienie bardzkich pierników ;)?
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  10. Ogród jak z najlepszych magazynów, urządzony z pomysłem! Bardzo podoba mi się Wasza kreatywność:) Widać ogrom pracy! Wielkie ukłony! Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu bardzo dziękuję. To fakt pracy był ogrom ale warto było. Ściskam

      Usuń
  11. Nie dziwię się, że kupiłaś ten dom w ciemno. Jest piękny, a jeszcze ten widok.. Druga sprawa co kupiłaś, a co z domem zrobiłaś - ja jestem zachwycona stworzonym przez Ciebie klimatem. Rozmarzyłam się oglądając zdjęcia:) Pozdrawiam, Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaga masz całkowitą rację. W dom trzeba było włożyć ogrom pracy,serca i pieniędzy i właśnie w takiej kolejności. Ściskam Kaśka

      Usuń
  12. Wspaniały był ten spacer Waszym ogrodem. Zakochana jestem w tych wszystkich emaliowanych naczyniach, w kwiatach, które w nich rosną <3 cudownie i tajemniczo to wszystko wygląda.
    Masz całkowitą rację, nie potrzeba dużo pieniędzy by stworzyć coś takiego. Wystarczą chęci i czas :)
    Ściskam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość roślin pochodzi z moich łowów, od znajomych, wykopać gdzieś przy drodze,wychodowane z nasion zebranych na spacerze. Sama też robię sadzonki z gałązek. Oczywiście też bardzo dużo kupiłam ale dalej sama rozmnażam. Ściskam Kasia

      Usuń
  13. Cudowny spacer po pięknym ogrodzie. Dziękuję za tę urokliwą wycieczkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i już zapraszam na kolejny. Miłego dnia Kaśka

      Usuń
  14. Dpacwr długo, ale mi mało jeszcze. Kasiu cudownie i to w każdym aspekcie. Pięknie, wiosennie i klimatycznie. Zachwycona jestem domkiem i altaną. Doczekałam się z niej zdjęć:):):) dziękuję Ci :):):) za te zdjęcia, za inspiracje i za słońce wiosenne i piękne niebo. Moc uściskow :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło. Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa. Uściski Kasia

      Usuń
  15. Wszystko mi się szalenie podoba, zazdroszczę pozytywnie takiego miejsca na ziemi , z brzozą, ogrodem, przeuroczym domkiem królowej ogrodu, jestem zachwycona .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ta brzoza jest najważniejsza. To chyba przez nią kupiłam ten dom. Pozdrawiam serdecznie Kasia

      Usuń
  16. Czarodziejski świat za tym serduchem...:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcieliśmy mieć bajkowy ogród i chyba się udało. A w głowie tyle pomysłów. Ściskam Kasia

      Usuń
  17. Cudownie u Ciebie, tak sielsko.. i trochę kawy mi zostało poproszę więcej zdjęć:) Pozdrawiam Malwina lassosnowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To następnym razem jak kwiaty rozkwitną. Jak już wyciągnę poduchy,lampiony.....ściskam Kasia

      Usuń
  18. Piękny ogród i piękny domek:) gratulacje dla męża:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Mąż kochany i zdolny i bardzo Ci dziękuje za uznanie. Pozdrawiamy serdecznie Kasia i Arek

      Usuń
  19. Jestem zauroczona, zachwycona, oniemiała! Pełna podziwu dla męża za zdolności budowlane i dla Ciebie za stworzenie tak cudownie rustykalnego klimatu! Domek i to, co wokół powstało daaaawno temu. :))) I te niebieskości po drodze i bratki... cudownie jest u Was!
    Pozdrawiam bardzo ciepło
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
  20. Kasiu:))co u innych wyglądało by na graciarnię u Ciebie tworzy niesamowity klimat:)))bardzo mi się podoba Twoje miejsce na ziemi:)a niebieskie dodatki w ogrodzie to już bajka totalna:)uwielbiam niebieski łączony z roślinami:)))niebo na ziemi:))
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kasiu, jestem zachwycona! Pięknie 😊 a już maszynka do mielenia mięsa z bratkiem mnie powaliła! Cudo 😊

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie, pięknie, pięknie Wasze miejsce na ziemi : ) Idę u siebie zrobić choć pięknie. Podziwiam wasze działania, wspólna praca i wspólna radość.

    OdpowiedzUsuń
  23. No to się narobiło Czekałam na tego posta i czekałam i czekałam Nie dziwię się że tak długo to trwało ale efekt końcowy - rewelacja Myślę sobie że ludzie, którzy dorastają w pięknych miejscach jako dorośli też będą dążyć do tego, żeby było wokół nich pięknie Tak jest w mojej ukochanej Toskanii Myślę że Bartek też wyrośnie na takiego człowieka Życzę Wam tego I odrobiny odpoczynku Wykonaliście bardzo dobrą robotę Ściskam serdecznie Do zobaczenia. Do następnego razu. Asis

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudowny spacer! Ogród przecudny! Dzięki takim "gratom" jest jedyny w swoim rodzaju. Pozdrawiam serdecznie. Kamila.

    OdpowiedzUsuń
  25. Kasiu, masz cudowny dom, z zewnątrz prezentuje się przepięknie. Ogród bajkowy wraz z domkiem! Te wszystkie detale, garnki, konewki, ławeczki są śliczne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowny ogród, piękny spacer. Dziękuję.
    pozdrawiam
    lena

    OdpowiedzUsuń
  27. Kasiu jestem oczarowana Twoim wspaniałym ogrodem. Już kilka razy "chodziłam" po tym bajkowym, oryginalnym miejscu i szkoda mi tylko, że nie czuję zapachów jakie tam się roznoszą. Masz fantastyczne pomysły i cudowne miejsce na Ziemi. Zrobiliście z mężem kawał dobrej roboty.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Masz nadzieję, że nas nieco zainspirowałaś ? - zainspirowałaś mega !!! Ogród niesamowicie piękny, ze smakiem. Podziwiam i oczu oderwać nie mogę i przyszło mi do głowy kilka pomysłów, które być może wykorzystam w moim ogrodzie. Dom też robi wrażenie i ... ta stara brzoza ! W takim otoczeniu to można rozmyślać i odpoczywać. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. cudnie,z waszego domu bije pozytywna energia. co do drzew to moj dom jest pod sosna i wlasnie przez ta sosne kupilismy ziemie. mimo ze stoi na granicy naszej dzialki i moglibysmy ja wyciac, nigdy tego nie zrobie, wole plotem ja ominac niz wyciac. akurat od jej strony mamy sypialnie i latem przy otwartym oknie slyszymy jej szum, cos pieknego, jak nad polskim morzem. a co do domku to napisze ci ze ostatnio duzo rozmawiam z kolezanka ktora jest na etapie szukania dzialki i projektu. ona ma dziwne zdanie na temat wymarzonego domku, bo dla niej to taki dom, ktory ma 250m², super nowoczesny itd. dla mnie moj dom jest domem marzen bo jest taki jaki chcialam. dom marzen nie musi byc super drogim, nowoczesnym domem.

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziękuję za cudowny spacer :) Ślicznie i domowo u Ciebie Kasiu :)
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  31. W fajnym miejscu mieszkasz, niedaleko gór. Przyznam sie, ze nie wiedziałem o istnieniu Bardu (Barda?). Tez mam szklarenke ze starych okien (tylko wierzch z folii). Ostatni gorący lipiec ugotował mi wiekszosc tomatów w gruncie, natomiast te w inspekcie przetrwały dzięki opryskaniu szyb

    OdpowiedzUsuń
  32. Kochana wypiłam kawę i odpoczęłam ..jak na wakacjach:) Przecudownie jest u Ciebie nie mogę się napatrzeć:)Kawał dobrej roboty, szacun dla męża i dla Ciebie oczywiście tez:) Wszystko Pięknie ze sobą współgra..te kwiaty, dzbanki, konewki, kanki..i kolor niebieski...jak w niebie :-)
    Ściskam i zycze miłego i wiosennego tygodnia :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetny styl! Jestem absolutnie zachwycona koniczynką z podków :) Niesamowity pomysł. W ogóle cały ogród jest przepiękny i taki... magiczny :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudowny jest ten ogród :) I te zamki, kłódki, i ogólnie akcesoria, stylizowane na starsze... cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Pięknie u Ciebie. Zapraszam tez do mnie. Dorota z http://sielskachata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;-)
Pozdrawiam Kaśka