środa, 8 czerwca 2016

Zapraszamy do błękitnego ogrodu.



Zabieram Was na spacer po moim ogrodzie. Z kubkiem kawy w ręce zobaczycie co nowego powstało w naszym ogrodzie. Ten kubek kawy jest bardzo ważny, bo wrzuciłam ogromną ilość zdjęć. Ogród rozkwita i rośnie. Nareszcie jest tak jak powinno w nim być. Królują tu rośliny, szlachetne drewno i wszechobecny błękit.




W emaliowanym wiadrze stoją białe kule kaliny.


Na starej komodzie postawiłam piękną drewnianą tacę .







Możemy usiąść na niebieskiej ławeczce. Teraz pięknie wtopiła się w zieleń ogrodu. Dla wygody ułożyłam błękitne poduszki. Stara bańka na mleko jest teraz flakonem. Uwielbiam te kalinowe kule i właśnie nimi udekorowałam cały dom i ogród.W tle widać mój domek narzędziowy i kolekcję starych konewek.




Przy domku na drewno stoi piękna drabina. Jest nie tylko piękną ozdobą ogrodu ale też bardzo praktycznym dodatkiem do ogrodu. Na domku z drewnem kominkowym mamy zielony dach i od czasu do czasu trzeba tam wejść i przyciąć co nieco.
Jeżeli marzy się Wam taka stara drabina , zaglądnijcie na stronę regalia.eu/. Znajdziecie tu najpiękniejsze przedmioty z wiekowego drewna. Moja przygoda z firmą Regalia rozpoczęła się w momencie gdy kupiłam dom i szukałam starych belek na werandę. Pan Wojtek, właściciel firmy wysłał mi wymarzone belki. Mimo upływu lat moja weranda zachwyca naszych gości . Najlepsze jest to,że każdy myśli,że była tu od zawsze. Dawno nie pokazywałam naszej werandy i myślę,że w następnym poście zobaczycie właśnie to miejsce.


Na górnym zdjęciu drabina jest w kolorze naturalnego drewna i pięknie pasuje do świeżego drewna opałowego. 
Poniżej na zdjęciu mamy sezonowane , poszarzałe drewno . Tu też jest drabina, która kolorystycznie pasuje do drewna;-)


Powiem Wam szczerze, że ostatnio zakochałam się w starych drabinach. I tak jak ja wędruję z kubkiem kawy po moim ogrodzie , tak i one często zmieniają miejsce i pełnią zupełnie inne funkcje w ogrodzie. A możliwości wykorzystania pięknej , starej drabiny jest tysiące i to nie tylko w starych domach. Pięknie prezentują się w nowoczesnych wnętrzach, w stylowych loftach i romantycznych sypialniach. Do mojej sypialni planuję wprowadzić drabinę z zawieszoną lampą na starym kablu z taką retro żarówką. Ale to innym razem.
A do drabin jeszcze wrócimy. 

Idziemy dalej.
Pod pergolą spotykamy naszą białą podziwiającą dorodnego clematisa, co prawda jeszcze w pączkach ale jak rozkwitnie to mamy istną burzę kwiatów.


Ale może  usiądźmy do stołu.


Chciałam by było uroczyście.



Tkaniny w gwiazdki, błękitny serwis i stare , emaliowane naczynia. Do tego gałązki kaliny.



I nie nakryłam tego stołu tylko do zdjęcia. Zjedliśmy tu rodzinny obiad w ogrodzie. 


Takie małe serduszko z koralików potrafi mnie tak zachwycić ,że zaczynam je fotografować bez końca.




Na wszelki wypadek do obrusu przypinam kamienne obciążniki. Nie lubię jak wiatr podwiewa mi obrus. Gwiezdne tkaniny i obciążniki dostaniecie w www.dekoria.pl Tkaniny z dekorii mam od lat i jestem z nich bardzo zadowolona. Zachowują piękne kolory, łatwo się prasują i można dopasować je do każdej pory roku i stylu wnętrza.


















Coś w tym jest ,że człowiek je oczami. Uwielbiam nakrywać do stołu. Często zmieniam stołowe dodatki i dekoracje. Dorzucam świeże kwiaty, kolorowe serwetki i bezzapachowe świece. Te pachnące uwielbiam ale jak są daleko od stołu.






















































Ale niebiesko, dacie radę, jeszcze trochę ........














Drewniana taca to mój hit sezonu. I nawet nie chodzi o jej  wygląd. Ach jaka jest piękna. Jest mocna, stabilna i można w niej przenosić dużo rzeczy. Pomieści duży dzban z wodą, szklanki wazon na kwiaty, a nawet kilka butelek piwa. Testowaliśmy ją kilka dni . Test zdała na 6. Piękne drewno i te uchwyty. Bardzo wygodne. No i idealnie pasuje do klimatu w moim domu. Zresztą sami wiecie,że uwielbiam stare drewno. Taca z Regalii. Link znajdziecie na stronie startowej mojego bloga  lub w tym poście.



Widzicie tą białą komodę , a za nią stare drzwi. Postawiłam ją w ogrodzie. Za nią ustawiłam drzwi. Komodę niedbale pomalowałam białą farbą. Wszystko stoi koło pergoli z różami. Pod pergolą mam białe meble ogrodowe, więc komoda pełni funkcję barku.






















W komodzie brakowało szuflady. Nie szkodzi. Włożyłam tam tacę. A taca zrobiona jest ....z innej szuflady. Pomalowałam na niebiesko, przykręciłam uchwyty i wstawiłam w miejsce oryginalnej szuflady,















A ta wanna obok to mój ogród ziołowy. Mięta i inne ziółka są zawsze pod ręką.


Ustawiłam sobie wszystkie rzeczy na komodzie i kiedy miałam robić zdjęcia, hi hi mój kochany, bardzo miły sąsiad w tle postawił przyczepę kempingową;-(


A właśnie w tym miejscu kończy się moja mata wrzosowa . I co zrobiłam, powiesiłam niebieski koc na płocie. Stąd ten błękit. A tak dla informacji to matę wrzosową dokupiłam;-)









Niebieska ławeczka, hummm moje miejsce w ogrodzie. Tu można usiąść i schować się przed całym światem. To bardzo zaciszne miejsce. 


Wstaję wcześniej rano, piję kawę i sobie dłubię w ogrodzie. Na chwilę przysiadam na ławeczce i słucham śpiewu ptaków. To takie moje chwile. A wiecie jak pięknie pachnie poranny ogród;-)















Na chwilkę przechodzimy w zakątek gdzie mamy grilla. Mamy tu posadzkę z otoczaków , a w niej koło na ognisko. Sama układałam kamienie na suchej zaprawie. I trzyma się któryś rok z rzędu;-). Potem dokupiliśmy palenisko z czarnej stali. Po zimie czarny kolor zamienił się w rdzawy. Grill nie stracił na jakości. Ale to właśnie kolor rdzy tak bardzo mi się spodobał,że kupiłam pordzewiałą koronę, a stary samowar pomalowałam farbą - efekt rdzy,










Mamy też nasz ogrodowy tron. Bardzo wygodny.














Stara , drewniana taczka raz jest kwietnikiem, raz układamy na niej dynie, a teraz przechowujemy dodatkowe poduchy.


A to mała, licha ławeczka pod jabłonką. Biedaczka starowinka ale jeszcze daje radę. 




A tak wygląda wstępnie  nasz nowy ogród od strony ulicy. To miejsce pod drzewami było nijakie. Pełne przypadkowo posadzonych roślin. Jakieś takie nie moje. Postanowiliśmy zrobić wysoką rabatę. Szczęśliwie staliśmy się posiadaczami podkładów kolejowych. Podkłady zostały pocięte i ułożone na suchej zaprawie. Z dwóch desek powstała wygodna ławka. A wysoka rabata, to nic innego jak resztki starych cegieł, z którymi nie mieliśmy co zrobić, na to bardzo dużo naszego kompostu , rośliny, włóknina i kora. Zrobił się pusty placyk. Masa wolnego miejsca. Na ziemi posadziłam barwinek. Kiedy się zadomowi, utworzy piękny, zielony dywan. Do ławeczki marzy mi się stół na solidnych, metalowych nogach. Myślimy intensywnie nad tym stołem. A pomiędzy drzewami zawiśnie girlanda z retro żarówkami.

A poniżej gotowa ławka. Napis do dzieło Arka. I to serduszko;-))))





A że pod drzewami jest trochę ponuro, rozświetliłam to miejsce  słonecznymi dodatkami w postaci naczyń emaliowanych.






Na grządce znalazł swoje nowe miejsce nasz stylowy karmnik. Dzieło Arka,





A ciut wcześniej postawiliśmy fontannę. Kupiłam ją kiedyś za grosze i może nie jest w moim stylu ale fajnie szmera w niej woda. Została więc z nami. Obsadziłam ją różami i bukszpanowym żywopłotem. Musiała zrobić tylko dojście od przodu, bo nasz mały ogrodnik uwielbia podlewać w
kwiaty.




Cała kolekcja konewek.


Bartek zrezygnował nawet z węża ogrodowego. Zobaczcie jakie moje dziecko brudne, a jakie szczęśliwe.





















Pod drzewami mamy hamak . I w tym roku często tu przesiadujemy.

Tu pięknie kwitną ozdobne czosnki.



Pod starą sosną postawiłam drabinę. Mogę zawiesić na niej różne przydasie. 








Tu też postawiłam stolik dla Bartka. Zrobiłam go z drewnianej szpuli od kabla. Pomalowałam tylko na biało.


Dostawiłam bartkowe krzesełko. Teraz młody ma zajęcie , a my możemy leniuchować. 















Tu też popijamy kawę i herbatkę.  No i wcinamy Bardzkie Pierniki.



Bartek z ochotą spogląda na pierniki. Ale grzecznie czeka ,aż mama zrobi zdjęcia;-))







































































A kawa w ogrodzie smakuje najlepiej. Często jestem tak zajęta pracą w ogrodzie,że zapominam o mojej kawie. No i piję zimną. Ale jak ma się drewnianą skrzynkę w ogrodzie, to można ją szybko przerobić na podręczny stolik kawowy. Do tego pierniczek od Magdy , cały w błękitach i zrobiony specjalnie dla mnie. Magda dziękuję. Jesteś kochana.




























Poduchy pakuję w drewniane skrzynie i roznoszę po ogrodzie, Gdy zaczyna padać deszcz łatwiej i szybciej zbierać je do skrzynek.

























Kochani macie u mnie medal za to,że dotarliście do końca. Mam nadzieję,że spacer się spodobał. Bardzo dziękuję za komentarze . Jest już środek nocy. Dzielnie napisałam post do końca. Życzę Wam kolorowych snów, a tym co już śpią, miłego poranka. Ściskam Kaśka






59 komentarzy:

  1. jesteś niesamowita:) oglądnęłam ten milion Twoich zdjęć i jestem zachwycona! uwielbiam Twój ogród powiem więcej kocham Twój ogród bardzo:) cudowne miejsce te rośliny, drewniane elementy, meble ten błękit.....jest cudownie zawsze zastanawiem się co tam jeszcze możesz zmienić i zawsze zaskoczenie bo dodasz coś i staje się jeszcze piękniej....jesteś moim wielkim ogrodowym natchnieniem co prawda mój ogródek jest niewielki i tylko dzierżawiony i niestety bez bezpośredniego wyjścia na niego z domu ale i tak staram się bardzo ładnie go zagospodarować:) Twojego poziomu to raczej nigdy nie osiągne bo u mnie jest bardzo oszczędnie ale i tak warto się starać, warto się narobić żeby potem móc odpoczywać jednocześnie ciesząc oczy swoją pracą:) pozdrawiam z Gliwic:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Wiesz z tym zaskakiwaniem to i samą siebie zaskakuję. Czasami od jednego kamienia czy muszelki rodzi się nowy projekt. I co dziwne zawsze jest miejsce w ogrodzie. Pozdrawiam Kasia

      Usuń
  2. Każdą porą roku Twój ogród zachwyca!
    :)
    Karmnik mógłby być domkiem dla lalek, precyzja wykonania to mistrzostwo świata :)
    I pierniki...niesamowite!
    Mnie urzekły żółte dzbanki i pomarańczowe sito-cedzak :) CUDO!
    Zdjęcia ogląda się z przyjemnością, widać w tym ogrodzie Twoją pasję, miłość do tego miejsca!
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten ogród był dla mnie marzeniem i wielkim wyzwaniem. Drobnymi kroczkami dochodzę do momentu gdy ogród sam żyję swoim życiem a pracy ubywa. A te bieżące to ogromna przyjemność. Ściskam k

      Usuń
  3. To najdłuższy post jaki do tej pory obejrzałam:-) :-) piękne, klimatyczne zdjęcia . Ogród stworzony sercem. Jestem pod wrażeniem, niesamowite, wspaniałe miejsce dla CALEJ rodziny :-) masz świetnego, młodego ogrodnika:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem. Post wyszedł mega długi ale skoro nie mogłam się zdecydować, a bloger nie stawia ograniczeń to poszłałam. Co do ogrodnika w wieku 3 lat to świetnie sprawdza się jako system nawadniania ciągłego. Uściski Kasia

      Usuń
  4. Twój post przekonał mnie, że warto zainwestować w tkaniny do ogrodu. Do tej pory łapałam co było pod ręką, muszę nad tym popracować. : ) Aranżacje piękne, masz całkiem pokaźny zbiór naczyń emaliowanych, tak pięknie żółtych jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tkaniny w ogrodzie chyba zawsze mnie zachwycały. Kiedyś jako dziecko zachwycał am się niemieckimi katalogami z poduszkami w ogrodzie. Z tymi poduszkami to ciągle biegam po ogrodzie. Nalatam się, wypiję szybką kawę i coś mi wpada do głowy i dalej lecę.ściskam Kaśka

      Usuń
  5. Bajkowy ogród stworzyliście:)ławka z logo bloga świetna:))Wspaniałych masz pomocników i tych dużych i tego małego:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. To logo to pomysł Arka. Jestem pod wielkim wrażeniem zdolności męża. 😊ściskam Kaśka

      Usuń
  6. Bardzo klimatyczne miejsce. Sceneria jak z bajki. Takiego ogrodu tylko pozazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu tak sobie wymyśliłam swoją bajkę. A do kwiatów dodałam przedmioty z duszą i dużo miłości. I jest. Pozdrawiam serdecznie Kasia

      Usuń
  7. Cudnie !!! prześlicznie niebieskie szmatki ( znaczy obrus, podusie ) i te emaliowany naczynka :) pozdrawiam Lidka

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale niebiesko!!! a ja obawiałam się wprowadzić ten kolor do swojego ogrodu. Zastanawiałam się na początek nad ławką w ogrodzie warzywnym..... no i teraz wątpliwości mniej. Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ławek mamy kilka. Jakoś same do nas przychodzą. Powstają z różnych elementów. A niebieski w ogrodzie to pasuje do sielskiego ,greckiego i skandynawskiego ogrodu więc mogę zmieniać klimat . No i niebieski mam w domu. I niebieskie niebo nad domem . Wszystko pasuje ściskam Kasia

      Usuń
  9. Kasiu Ja kocham niebieskości we wszelkich wydaniach!!!
    Połaziłam z przyjemnością po Twoim ślicznym ogrodzie , posiedziałam przy stole i zapraszam do stołu również do mnie:
    http://voncologne.blogspot.de/2016/06/troche-w-stylu-hampton.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wizytę. Odwiedzę napewno ściskam Kaśka

      Usuń
  10. Pięknie, bajkowo, romantycznie, aż nie chce się od Ciebie wychodzić...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatka to zapraszam na kawę. Miłego dnia życzę Kaśka

      Usuń
  11. Z SZEŚĆ POSTÓW BYM Z TYCH MATERIAŁÓW ZROBIŁA :) PRZEPIĘKNE ZDJĘCIA!BOSKIE TKANINY I KOLORY! POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba powinnam tak zrobić ale jakoś się zagalopowałam i mam z głowy hi hi chciałam pokazać wszystko tylko śpiewu ptaków i zapachu ogrodu brakuje. Uściski Kasia

      Usuń
  12. Można powiedzieć Zaczarowany Ogród Miło się po nim spaceruje Właśnie kończę paczworkową poduszkę Kiedy zaczynałam ją szyć pomyślałam sobie - kolory Kasi Idealna do Twojego niebieskiego ogrodu bo niebieska Pozdrawiam Do zobaczenia Do następnego razu Asis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asis niebieski uwielbiam. Pa czworki są boskie. Podziwiam za wkład pracy . Ja nie mam tyle cierpliwości. Buziaki Kasia

      Usuń
  13. Pani Kasiu, podziwiam za scenerię i piękne zdjęcia z naszymi wyrobami. Nabrały już trzeciego życia :) w tym niesamowitym ogrodzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Wojtku te skarby wędrują po całym ogrodzie i domu. To właśnie takie przedmioty nadają klimat. Drabiny są tak pięknie, że są zawsze blisko nas i pełnią różne funkcje. Ale podobnie jak upana, stare drewno i przedmioty z duszą są moją pasja. Bardzo dziękuję. Pozdrawiam serdecznie Kasia

      Usuń
  14. Zaraziłyście mnie niebieskim i też pojawia się w moim ogrodzie :D Jednak jak tak człowiek ogląda na blogach to ... :) Dzbanki bardzo lubię szczególnie te metalowe i na drabinę drewnianą też moje serce drgnie ale to chyba zapiski z dzieciństwa, szczęśliwego dzieciństwa u babci na wsi. Piękny kącik kawowy zrobiłaś :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo zarażające. Drabiny uwielbiam. Sama popatrzyłam na skandynawskich blogach. Zapraszam częściej uściski Kasia

      Usuń
  15. Przydała się kawa :) Długi spacer, ale jakże inspirujący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie mówiłam że trzeba zrobić dużą kawę. Cieszę się że spacer się spodobał. Ściskam Kaśka

      Usuń
  16. Niebieski to mój ulubiony kolor, więc cała Twoja aranżacja zachwyca mnie od początku do końca.
    Pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Niebieski jest takim uniwersalnyn kolorem. Ja mogę mieć wszystko niebieskie😊pozdrawiam serdecznie Kaśka

      Usuń
  17. Pięknie, bardzo klimatycznie. Kasiu, częściej posty proszę :) Pozdrawiam serdecznie. Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga dziękuję. Postaram się częściej ale to bardzo dużo pracy i normalnie nie wyrabiam się w czasie. Ściskam Kasia

      Usuń
  18. Wspaniały, nastrojowy ogród, godny naśladowania. Błękit i stare dreno idealnie się komponują. Podziwam ogrom pracy włożony w to miejsce! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Tej pracy to było. Kiedyś przypomnę jak wyglądało na początku. Ściskam Kasia

      Usuń
  19. Wprost nie można się napatrzeć na te fotki!!!:)) Cuuudo, pięknie bajecznie!! a ten niebieski...mmmm miód!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulinko bardzo mi miło. Widzę że większość kobiet uwielbia niebieskości. Ja swój świat pomalowałam na nibiesko. Miłego dnia. Uściski Kasia

      Usuń
  20. Chętnie bym zobaczył tę werandę :) Jeżeli jest tak piękna, jak reszta domu i ogród, to nic dziwnego, że zachwyca gości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To obiecuję że pokaże w kolejnym poście. Ale najlepiej wygląda jak hortensja zakwitną. Zresztą widać na filmie . Jest link na górze bloga. Pozdrawiam serdecznie Katarzyna

      Usuń
  21. cudowny ten kobalt! piękny, klimatyczny ogród.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. To taka bajka wymyślona na podstawie wspomnień dzieciństwa. Ściskam Kaśka

      Usuń
  22. Wśród miliona zdjęć jakie nam zapodałaś brakuje mi jednego:))))tego jak Bartuś w końcu wcina ze smakiem pierniczek:)))słodka umorusana mordka:))))
    a tak w ogóle-macie super piękne klimatyczne miejsce:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz że takiego zdjęcia nie zrobiłam. Ale obiecuję zrobić w kolejnym poście. Ciekawe jakie pierniczki upiecze Magda tym razem ?bo tak się składa,że zawsze pasują do sesji domowej hi hi pozdrawiam serdecznie Kasia

      Usuń
  23. Oglądam i brakuje mi oddechu na myśl ile to kosztuje pracy, zaangażowania, pomysłów. Nic nie robi się samo. Podziwiam Cię Kasiu nie tylko za efekt, ale za włożony trud.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ukrywam że tworzenie ogrodu to wielki trud ale gdy jest robiony z pasją to człowiek tego nie czuje. Ale tony ziemi trzeba przerzucić, nadźwigać się i i i a potem ma się satysfakcję. I to jest bezcenne. Pozdrawiam serdecznie Kasia

      Usuń
  24. Niebiańsko! Raj na ziemi! Zgadzam się z powyższym komentarzem- samo się nie zrobi,widać włożony trud i miłość do tego, co tworzysz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samo to nic się nie zrobi. Dziwi mnie częste pytanie gości..chce ci się tak ? Co to za pytanie. Wtedy skóra ni się jeży i mówię jasne chce mi się. A co mam siedzieć przed telewizorem ,oglądać maję w ogrodzie ,choć i tak oglądam jako inspirację i motywację . .i mówić że jak wygram w totka to wezmę firmę i zrobią mi ogród. To nie ja ją sama. To właśnie jest pasją i miłość do ogrodu. Ściskam Kasia

      Usuń
  25. absolutnie fantastyczne miejsce udało Ci się stworzyć !!! zauroczyło mnie zdjęcie stołu i krzeseł z drewnianą altaną/werandą w tel. Jak zaczęłam oglądać pierwsze gwiezdne tkaniny zakochałam się, ale potem jeszcze pokazałaś w te drobne kwiatuszi i zakochałam się jeszcze bardziej. No a potem w kotwice i już całkowicie oszalałam :))) cudownie, wspaniale, brakuje mi ohhhów i achów do wyrażenia swojego zachwytu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Altanka powstała dwa lata temu. Znajdziesz post o niej. A tkaniny nadają klimat w ogrodzie dziękuję bardzo za miłe słowa. Nawet nie wiesz jak dodają powera do działania. Ściskam Kasia

      Usuń
  26. A ja jestem mega zakochana w Twoim ogrodzie, niebieskiej ławeczce, niebieskim obrusie, karmniczku, ławeczkach, kwiatach i wszystkim co tam jest. Oczarowałaś mnie maxymalnie :) Widać, że kochasz to robić, że to miejsce tworzone jest z wielką pasją i przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ciszy mnie że spacer po ogrodzie się spodobał. Tak mogę śmiało powiedzieć że kocham ten ogród i kocham w nim pracować. A posiedzieć też lubię, ale to na chwilę bo ja taka niespokojna dusza jestem . Miłego dnia ściskam Kasia

      Usuń
  27. Ogrod piekny,smakowity, kolor niebieski lekko wplata sie w zielen...Niebieski, nie moj kolor, bardzo mnie studzi, nie wiem dlaczego, ale absolutnie nie razi u innych. Wiesz, czego Ci zazdrosze, tego ze nie masz wiewiorek??!! wiem, wiem, zdziwisz sie,piekne zwierzatka, ale to sa przestraszne szkodniki, wiem cos na ten temat z wlasnej obdukcji. Walka z nimi, to walka z wiatrakami, niestety..Sadze tylko to, co im nie smakuje. Nie mam jeszcze konta, tylko anonimowo :)
    Teresa, Ontario

    OdpowiedzUsuń
  28. Wspaniała uczta dla oczu! Zastanawiam się, czy mając tyle pięknie zaaranżowanych kącików nie macie problemu, który wybrać? :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojego ogrodu, jest po prostu magiczny! :) Najpierw te zdjęcia z niebieskimi dodatkami i przecudnie nakrytym stołem - aż chce się usiąść i nie wstawać :) I ta niebieska ławeczka! Genialna :) Potem te przeurocze żółte naczynia, i kilka dodatków w stylu marynistycznym i kwiaty, kwiaty, kwiaty! Przepięknie, przecudnie i prze... prze... i prze... :) I jeszcze karmnik dla ptaków :) Same ochy i achy :) Nigdy nie marzyłam o ogrodzie, a teraz chcę!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. jest cudownie, jest pięknie, uwielbiam
    na IG często goszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Przepięknie!!! Ja też na niebieski teraz kolorek zachorowałam :) POzdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;-)
Pozdrawiam Kaśka