niedziela, 2 października 2016

Bellissimo


Dziś byłam w moim ulubionym sklepiku Bellissimo KIik. Sklepik obchodził dziesięciolecie swojego istnienia. Było ciasto, kawa i inne smakołyki. Trudi- przemiła właścicielka sklepu jest bardzo kreatywna i bardzo pracowita. Kto będzie na Bawarii niech koniecznie odwiedzi to miejsce, dla pozostałych mam bardzo dużo zdjęć. 





Mam maleńki wkład w wygląd sklepiku. Pomagałam malować niektóre mebelki ;-). Np wóz drabiniasty. Cieszę się na każdą wizytę w Bellissimo. Zawsze wracam z różnymi skarbami;-) Trudno się oprzeć;-))


Chyba nie muszę więcej pisać, zdjęcia mówią same za siebie,

















Herbatki z Tafelgut Pycha.



Pyszne pesto. A puszeczki urocze.





























































































































































































Zmęczeni ale bardzo zadowoleni wracamy do domu. Mam nadzieję ,że się Wam podobało. Ja jestem zachwycona dosłownie wszystkim.
Uciekam i do następnego razu. Pa pa Kaśka


27 komentarzy:

  1. Sklep bajeczny, mogłabym w nim pracować i codziennie układać te wszystkie cuda na półkach od rana do wieczora :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu przepiękne zdjęcia, przepiękne przedmioty. Zazdroszczę Ci tych wrażeń :) Kasiu gdzie u nas można kupić taki stojak, wieszak na kubki, jak ten z Twoich zdjęć (biały i czarny)? Pozdrawiam serdecznie :) Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  3. O rany chyba bym nie wyszła z takiego sklepu, cudny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakochałam się. Dwa razy przeglądałam tego posta. Cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. kocham takie klimaty !!!!! bajeczne miejsce, wszystko bym wzięła, no zachwycam sie kazdym zdjęciem

    OdpowiedzUsuń
  6. o matko, jakbym tam weszła to na pewno długo bym nie mogła i nie chciała wyjść :) cudowne jest dosłownie wszystko!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu prawdziwa uczta dla oczu i ducha - wszystko zabrałabym ze sobą.Pozdrowienia ślę.Marylka

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne rzeczy, i widać już akcenty świąteczne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Same cudeńka. I już święta widzę w tle. Jak ten czas leci...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe rzeczy. Magiczny sklepik :-). Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  11. Super rzeczy, a zdjęcia jeszcze lepsze.
    Kasiu pokaż pani Magdalenie, może coś podpatrzy:
    http://marrietta.ru/post379993730/

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne serwisy herbaciane. Szczególnie te niebieskie kubeczki kradną moje serce:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajne propozycje! Podobają mi się wszystkie drobiazgi, chętnie kupiłabym taki rzeczy, aby udekorować nimi dom :) Dzięki za ciekawą inspirację!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jezu jak pięknie! Siłą musieliby mnie stamtąd wyciągać! I jak nic wszystkie pieniądze wydane! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chcę wszystko!!!:-D Cudowne pierdalansiki, wszystko cukierkowe bym brała od razu :-) Lepiej do takiego sklepu nie wchodzić z pełnym portfelem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. To chyba jedna z bardziej obszernych fotorelacji jaką ostatnio spotkałem :) Faktycznie rzeczy bardzo ładne i dobrze prezentują się na zdjęciach. Podobają mi się też doniczki i wrzosy, ale niestety bardzo trudno utrzymać wrzosy w domu, żeby się nie zasuszyły... Mimo wszystko bardzo zachęcające zdjęcia i pewnie niedługo odwiedzę sklep.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystko piękne Ale gdzie jesteś Kasiu? Do zobaczenia. Do następnego razu. Asia

    OdpowiedzUsuń
  18. Pytasz Asiu,czy się podobało? Ja po prostu w zachwycie nie do opisania.Zazwyczaj w takich miejscach tracę kontakt z rzeczywistością.Każda rzecz do mnie woła..kup mnie!musisz mnie mieć.Urocze miejsce.Pozdrawiam Roksana

    OdpowiedzUsuń
  19. Coś cudownego! Marzenie moje mieć chociaż jedną rzecz ale póki co muszę poczekać. Córka wpadła na pomysł, że poprosi Mikołaja i może coś mi przyniesie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie lubię tego typu sklepów bo będąc w takim ładuję do koszyka wszystko co się da dlatego zawsze robię zakupy przez internet - zawsze jest ta ostrożność, że na żywo może nie wyglądać już tak ładnie. Strasznie przemówił do mnie styl dodatków na zdjęciu ze świnkami na półkach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Gdzie Ty jesteś, gdzie Cię szukać....
    W tamtym roku było tak super czytać codzienne posty, a w tym ....Zaglądam i zaglądam, a tu nic, nawet malutkiego wpisu nie ma.
    Kasiu, a może jakiś przepis na ciasteczka?!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja tez zagladam i wspominam zeszloroczne Kasine postanowienie o codziennym adwendowym poscie.
    Wiem, wiem..to duze wyzwanie, ale moze jeden grudniowy post. Plissss

    OdpowiedzUsuń
  23. Pani Kasiu,zawsze z wielką przyjemnością odwiedzam Pani blog.Znajduję tu moje ulubione klimaty,tak.domowe jak i geograficzne.Bardzo czekam na kolejne posty -ogromnie mi brakuje Pani radości z drobiazgów,rodzinnego ciepła,którego tyle w domu pod brzozą.Serdecznie i świątecznie pozdrawiam i mam nadzieję na zimowy post.Anika

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;-)
Pozdrawiam Kaśka