środa, 6 lipca 2011

Lawendowy wianek na drzwi


Po całym dniu spędzonym w ogrodzie było mi jeszcze mało kwiatowych motywów. Wymyśliłam lawendowy wianek na drzwi wejściowe. Lawendy jest wyjątkowo dużo w ogrodzie więc narwałam jej pełny koszyk.
Potem na słomianej podkładce układałam kępki lawendy. Wszystko mocowałam drutem. Jutro kupię tasiemkę w niebieską kratkę i udekoruję wianek śliczną kokardką.
W całym mieszkaniu unosi się wspaniały zapach lawendy.








I jeszcze moje pomidorki przy drzwiach. Wiaderko jest z targu staroci - kosztowało całe 4 euro. Konewka znaleziona dziś zupełnie przez przypadek.

8 komentarzy:

  1. Cudowne te wianki.Konewka i wiaderko również wygladają fajnie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne i smaczne dekoracje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiekny i idealny, moj to taka pokraka przy Twoim:-)
    sciskam
    B.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wianek imponujący, fajnie że masz tyle lawendy, Ja co roku sukcesywnie powiększam swoje zbiory ale jeszcze na taką ilość pozostanie mi poczekać.
    Pomidorki ślicznie się prezentują, fajny pomysł z umieszczeniem ich we wiadreku
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny wianek! Lubię lawendę, dziś poczyniłam pierwsze zbiory w naszym ogródku ale na wianek na pewno nie starczy:(
    pozdrowienia,

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne dekoracje, tak jak lubię. W tym roku robiłam wianek ze zbóż, a lawendy u mnie jak na lekarstwo. Twój jest prześliczny

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne!!!! ummm zazdroszczę takiej ilości lawendy, musi wyjątkowo pachnieć

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;-)
Pozdrawiam Kaśka