sobota, 8 listopada 2014

Moje pomysły na jesienne dekoracje. Uwaga długiiiiiiii post;-)


Obiecany, jesienny i długi post do  kawy. Ale uwaga będzie bardzo dużo zdjęć. 
Mamy listopad , a jesienna pogoda dopisuje. Można jeszcze posiedzieć w ogrodzie. U nas ostatnio było bardzo ciepło, jedynie silny wiatr nam dokuczał i siedzieliśmy w altance przy otwartych drzwiach.


Koce, pledy i wełniane swetry już na stałe zagościły w mojej domowej garderobie. 


Przebrałam wełniane skarby i to co jakoś mi się znudziło przerabiam na jesienne ocieplacze. Z kawałka rękawa powstaje ocieplacz do kubka z herbatą. Pasek filcu staje się otulaczem kawowego dzbanka, a zwykła skarpeta milutko otula termos.


Mój zwykły termos zapakowałam w wełnianą skarpetę. Od dołu podkleiłam klejem na gorąco.


Z części przy palcach zrobiłam ocieplacz na zakrętkę do termosu.


Termos jest świetny i idealny na jesienne chłody i zimowe spacery.


Miesiąc temu zrobiliśmy w ogrodzie rodzinną kolację. Był cudowny słoneczny dzień. W naszym ogrodzie było bardzo kolorowo, bo kwitły ogrodowe astry (Marcinki) i było pełno motyli.


 



Szkoda ,że już przekwitły. 


Postanowiliśmy rozpalić ognisko , upiec kilka kiełbasek,  


Na ławkach rozłożyłam wełniane koce. Kotka sama wprosiła się na przyjęcie i rozgościła się na nagrzanym od słońca kocu.


Zaparzyłam herbatę w emaliowanym dzbanku.

 




Szybka sałatka, kraciasty obrus, kilka kasztanów.



Na talerzach ułożyłam kolorowe liście. 


Czy coś więcej trzeba do szczęścia. Klimatyczny posiłek na świeżym powietrzu w gronie najbliższej rodziny. Tak lubimy najbardziej. 


 Jak miło wypić lampkę czerwonego wina w ogrodzie.





Nazbierane kasztany wrzucałam do każdej jesiennej dekoracji.
Jak byłam mała to moja babcia mieszkała przy ulicy na której rosły ogromne kasztanowce. Jak tylko kasztany spadały na ziemię , rzucałam się na kolana i zbierałam wszystkie. Jak wracałam ze szkoły , to pierwsze co robiłam - zbierałam kasztany, a jak wyzbierałam wszystkie to z naciągniętym i pełnym do kolan  swetrem wracałam do domu. To zbieractwo zostało mi do dziś:-))



Nasze ognisko , kiełbaski i ostatnie cukinie z ogrodu.














Moja miłość do starych skrzynek nadal trwa. 


To był bardzo miły wieczór w ogrodzie. Jak zrobiło się chłodno przenieśliśmy się do altanki. Tam Arek napalił w piecu i przy dobrym winie siedzieliśmy chyba do północy.


A zapomniałam dodać,ze na deser zrobiłam czekoladowe ciasto.


Jest to mega czekoladowe ciasto i smakuje jak najlepsze pralinki.



CIASTO BARDZO CZEKOLADOWE NA JESIENNE SMUTKI



Składniki:

400g gorzkiej czekolady
200g masła
100g mąki 
300g cukru
6 jajek
Masło i czekoladę rozpuścić. Jajka roztrzepać mikserem, dodać cukier, mąkę i przestudzoną czekoladę z masłem.Można dodać ok 50 g orzechów włoskich.
Piec 20 min w 200 st C. ( ilość na normalną , prostokątną blaszkę do pieczenia)

Polewa
1 szkl.śmietanki 30 % podgrzać, dodać 400 g gorzkiej czekolady. Mieszać aż czekolada się rozpuści. Ostudzić. Ubić trzepaczką( 2-3 min) by polewa się napowietrzyła.

Ciasto oblać polewą i wstawić do lodówki. Podawać dobrze schłodzone. Można też pokroić na małe kawałeczki i podawać jak pralinki. Ciasto świetnie się mrozi , wyjęte z zamrażalnika po kilku minutach nadaje się do jedzenia. Fajna sprawa jak mamy niespodziewanych gości.
Smacznego



Ciasto jest moim ulubionym ciastem i chyba każdemu smakuje. Dla tych co uwielbiają czekoladę.





Jabłuszka na cieście oblałam gorącym karmelem. Zaraz podam przepis. Zdjęcia robiłam na drugi dzień i karmel nieco się rozpuścił , ale pierwszego dnia był chrupki i bardzo błyszczący.

JABŁKA W KARMELU




Przepis na jabłka w karmelu.

1.Potrzebujemy 4 , najlepiej zielone jabłka, 4 gałązki, 250 g cukru, 50 ml wody, odrobinę cynamonu i czerwony barwnik
2. Jabłka dobrze umyć, wbić gałązki
3. Do garnuszka wsypać cukier, dodać wodę , cynamon i barwnik. Gotować na małym ogniu ,aż powstanie gęsty karmel.
4. Jabłuszka obtoczyć w gorącym karmelu i ułożyć na posmarowanym olejem papierze do pieczenia.





Jabłuszka udekorowałam brzozowymi gałązkami i mini flagami z czerwonej taśmy.





Żeby było jesiennie i klimatycznie na kawałku kartonu zrobiłam napis jesień.



Wędrowałam po całym ogrodzie i na zmianę z Arkiem robiliśmy fotki tym jabłuszkom.



W ogrodzie mamy dorodnego ale młodego orzecha. Posadziłam go jak kupiłam nasz dom. W tym roku zaowocował i miał .... jednego orzecha:-)) hi hi. Na tą cześć zrobiłam świeczki w orzechowych łupinach.


Prosta i ekspresowa dekoracja. Odpalamy małe świeczki ( tealighty) i jak się roztopią, przelewamy płynny wosk do łupiny. Następnie wtykamy knot i gotowe. Musimy tylko chwilkę odczekać ,aż wosk zastygnie.





Ja ułożyłam moje orzechowe świeczki na serduszkowej tacy, dodałam jesienne owoce, mech i takie tam. 





No i oczywiście kasztany;-))




U Joasi na Green Canoe KLIK w magazynie GREEN CANOE STYLE Jesień 2014 KLIK

http://issuu.com/greencanoe/docs/gcs-2014_jesien

ukazało się kilka moich pomysłów na dekoracje. Jestem bardzo dumna,że Joasia znalazła tyle miejsca w swoim magazynie na moje jesienne pomysły. Dzięki Joasiu.
Na ocieplenie chłodnych jesiennych dni
zrobiłam sobie czerwony termos w gwiazdki.


1. Potrzebujemy metalowy termos,naklejki w kształcie gwiazdek, rozpuszczalnik i dwa spraye biały i czerwony
2. Termos przecieramy rozpuszczalnikiem w celu odtłuszczenia
3. Spryskujemy białą farbą i czekamy aż dobrze wyschnie
4. Na wyschnięty termos naklejamy gwiazdki i spryskujemy czerwoną farbą. 
5. Gdy dobrze wyschnie zdejmujemy gwiazdki. 
6. Ewentualnie można spryskać bezbarwnym lakierem w sprayu.








 Fajna sprawa z takim termosikiem. Mała pojemność , bo 0,5l więc zmieści się do torebki. Mam go zawsze pod ręką , bo robię w nim kawę, albo mam ciepłą wodę jak potrzebuję zrobić Bartkowi mleczko w drodze do Niemiec.


A pierniczki od Magdy , pisałam w tym poście KLIK




Na stole w pokoju położyłam jesienną girlandę , która pochodzi ze sklepu   GREENDECO KLIK oraz serwatki w czerwoną kratkę.
Serwetki dostały szydełkową koronkę , którą wykonała moja ciocia Ola. Czerwone kraciaste tkaniny znajdziecie na stronie Dekoria. pl KLIK Właśnie z Dekorii pochodzą wszystkie tkaniny , które zdobią moją kuchnię, ale o tum w kolejnym poście.



Girlandę przerobiłam troszkę na moje i dodałam trochę jesiennych dodatków.


Szyszki, owoce i różne suszki z ogrodu nadały tej pięknej girladndzie klimatu jaki panuje w naszym domu.


Nigdy nie lubiałam sztucznych kwiatów ale te z Greendeco są tak ładne,że na stałe zagościły już w moim domu. A ,że lubię być oryginalna to dodają swoje małe co nieco.
















GIRLANDA JESIENNA
1. Gotowa girlanda ( ja kupiłam w GREENDECO) , jesienne owoce, kwiaty liście, kawałek deski długości girlandy
2. Gotową girlandę układamy na desce, dokładamy jesienne liście , owoce i kwiaty
3. Jesienna dekoracja stołu w 5 minut.



Dużo tych fotek ale nie mogłam się powstrzymać.






A to jeszcze nie koniec.

WIANEK Z HORTENSJI NA KÓŁKU Z GĄBKI FLORYSTYCZNEJ 
WIELOKROTNEGO UŻYTKU



WIANEK Z HORTENSJI
1. Potrzebujemy bazę do wianków z gąbki florystycznej (zielonej- możemy ją wykorzystać wiele razy), kwiaty hortensji
2. Gąbkę namaczamy w wodzie
3. Kwiaty hortensji wbijamy gęsto w gąbkę









I kolejny wianek, tym razem z zebranych w ogrodzie kwiatów czarnuszki.



WIANEK Z SUSZONYCH KWIATÓW CZARNUSZKI
1. Wysuszone kwiaty czarnuszki ( zebrałam z ogrodu), cienki drut, słomiana  baza do wianków.
2. Owoce czarnuszki związujemy w małe pęczki i przy pomocy drutu układamy ciasno na słomianej obręczy.

 















Te stare nożyczki to pamiątka po moich dziadkach. Wisiały kiedyś w babcinej kuchni, teraz wiszą w mojej.









A to moja duma, moje czerwone jabłuszko na okładce magazynu GC Style, Normalnie micha mi się cieszy jak na nie popatrzę. Dziękuję Joasiu.

http://issuu.com/greencanoe/docs/gcs-2014_jesien





I obiecane dyńki.Te ułożyłam w emaliowanym nocniku.






Dynie obrodziły tak obficie, że mogłam je ułożyć na całych schodach na werandę.






 
















Moje gumiaczki już znacie. Ale jakoś tak wpasowały się w te dyniowe klimaty.

 





I z Bartkiem w ogrodzie też milej się spaceruje w ładnych gumowcach.


Moja niebieska drabinka dostała małe serduszko. Fajnie jej z białymi kwiatkami.




Na zimę drabinka pewnie powędruje na strych, bo szkoda by mokła na dworze.


Dla wytrwałych , co dotarli do końca tego wielkiego posta ( szacun wielki) bukiet ogrodowych kwiatów. Ściskam Was i życzę miłej soboty Kaśka



49 komentarzy:

  1. Och naprawdę długi post ;) Piękna jesień u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale dotrwałaś do końca ;-) Pozdrawiam jesiennie. K

      Usuń
  2. Dyńki cudne, jabłko cudne, wianki przecudne, ale najpiękniejszy biały kot na kraciastym pledzie. A w ogóle, to Twoja jesień jest taka kolorowa,że można ją kochać i kochać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och ten biały kot na kraciastym pledzie może i ładnie wygląda ale potem te jedwabne kłaczki muszę zbierać;-)) Ale kocia staruszka ma wstęp wony. Lubię takie jesienne klimaty. Miłego popołudnia. K

      Usuń
  3. Piękne jesienne klimaty :) I cudowny kot!

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę zaglądać do tego posta jak nadejdzie szaruga jesienna. :) Cudne zdjęcia i pomysły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam , będzie mi bardzo miło. Ściskam Kaśka

      Usuń
  5. Przepiękne pokazana jesień taka ciepła, słoneczna, radosna. Fantastyczne zdjęcia i pomysły na wianki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka właśnie jest jesień. Uwielbiam całą gamę jesiennych barw. Cieszę się ,że znalazłaś wiankowe inspiracje. K

      Usuń
  6. Jesień jak ze snów, piękny post i cudowne zdjęcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień sama w sobie jest bajkową porą roku. Buziaki jesienne. Kaśka

      Usuń
  7. Fantastyczne zdjęcia, ile kolorów i słońca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolory z natury. A słońce nam tej jesieni wyjątkowo pięknie świeciło. Pozdrawiam serdecznie K

      Usuń
  8. Cudowny post i zdjęcia do niego:) Po prostu przepięknie:) pozdrawiam i zapraszam na Candy do siebie - http://lemonlimeandlife.blogspot.com/2014/10/fabryka-swietego-mikoaja-i-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękna, klimatyczna jesień u Ciebie:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. kocham wszystkie Twoje zdjęcia! Dziękuję za cudowne inspiracje. Miłego długiego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że znajdujesz u mnie ciekawe inspiracje. Podeślij fotkę jak coś zrobisz. Miłego dnia K

      Usuń
  11. wspaniałe zdjęcia, klimatycznie, ciepło i jesiennie u Ciebie. Podobają mi się Twoje dekoracje, jestem zachwycona. Jak niewiele trzeba, żeby powstały piękne dekoracje. Okazuje się, że jesień wcale nie musi być nudna i ponura. Może i długi post, ale wart przeczytania i obejrzenia:)
    pozdrawiam
    lena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bałam się ,że przesadziłam z długością posta. Też uważam,że niewiele trzeba do zrobienia ciekawych dekoracji. Takie są najfajniejsze. Pozdrawiam K

      Usuń
  12. Kasiu, jesień z Twoich zdjęć to zdecydowanie najpiękniejsza pora roku, a Twój blog to niewyczerpane źródło inspiracji.
    Dynie na schodach wyglądają niemal jak płonące lampiony. Ciasto czekoladowe uwielbiam i podobne robię od dawna, ale nigdy nie przyszło mi do głowy, że można je zamrozić. Dzięki za cenna wskazówkę i kolorowego długiego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga dziękuję. Cieszy mnie ,że mój blog jest inspiracją dla innych osób. Sam wiele inspiracji zaczerpnęłam z innych blogów. Miłego dnia K

      Usuń
  13. Przepiękne zdjęcia, można oglądać bez końca, a ciasto wygląda tak apetycznie że na pewno spróbuję zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasto jest mega czekoladowe i warto je zrobić na specjalną okazję. Pozdrawiam K

      Usuń
  14. Może i długi ale jaki uroczy. Jesień u Ciebie - cudna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi. A jesienne zdjęcia są najpiękniejsze i takie ciepłe. Buziaki

      Usuń
  15. Ale się naoglądałam:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam mogę godzinami oglądać zdjęcia. Pozdrawiam Kaśka

      Usuń
  16. Co tu dużo pisać? Ryjek mi się uśmiecha i tyle : ))). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika mi też się ryjek cieszy po Twoim komentarzu. Buziaczki

      Usuń
  17. jesteś mistrzynią jesiennych dekoracji:))tworzysz taki piękny klimat...że wciąż mało i mało:))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mało? A ja myślałam ,że wrzuciłam zbyt dużo zdjęć. Miło mi. Pozdrawiam Kaśka

      Usuń
  18. Kasiu piękne zdjęcia, można odpłynąć... naprawdę...!!!!!!
    Niesamowite masz pomysły i "mega" wenę twórczą:)))
    Wszystko obłędne i cóż można jeszcze dodać...
    Pozdrawiam bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję z całego serca. Buziaczki jesienne. Kaśka

      Usuń
  19. Cudne wianki i wszelkie dekoracje jesienne, miło oglądać Twoje dzieła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wianki są takie szybkie w wykonaniu, a efekt jest zawsze niesamowity. Jesienne dekoracje robi się bardzo prosto i przy minimalnym nakładzie finansowym. Wszystko mamy w lesie i ogrodzie na wyciągnięcie ręki. Buziaki

      Usuń
  20. Piękne jesienne dekoracje, można na nie patrzeć i patrzeć *)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A potem jak się człowiek napatrzy to sam robi i robi. Pozdrawiam K

      Usuń
  21. Te dynie wyglądają cuuuuudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kasiu u Ciebie jak zwykle cudnie! Ocieplacz na termos - genialny! Dekoracja stołu - wyjątkowo pomysłowa (prosta sprawa ale ja bym w życiu na to nie wpadła ;)) Wianki widziałam w Green Canoe i są super! Czytałam Twoje pierwsze posty. Byłam ciekawa kiedy i dlaczego zaczęłaś pisać bloga. Widzę, że przez lata wiele się zmieniło, sporo poukładało a dom z roku na rok wygląda cudniej. Bardzo podoba mi się Twoja historia. Pełna inspiracji i pozytywów, których czasami bardzo potrzebujemy. Dziękuję! Bardzo lubię tu zaglądać! Pozdrowienia Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pisałam pierwsze posty byłam bardzo zagubiona w życiu, teraz się odnalazłam i wreszcie jestem szczęśliwa. Fajnie jak przez pryzmat bloga patrzę na efekty mojej i nie tylko pracy. Buziaki wielkie Kaśka

      Usuń
  23. Dotrwałam do końca, choć oczy otwierały się coraz szerzej z każdym zdjęciem. Piekne! Co pomysł to milszy i urokliwszy, cudne serwetki, dzbanki, termos, jesienne klimaty, wełniana bajka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo za cierpliwość;-) Dziękuję za miły komentarz. Buziaki jesienne. Kaśka

      Usuń
  24. Kasiu wierz mi że Twój post pochłonęłam szybciej niż kawę, którą trzymałam w ręku:))) Wspaniale inspirujący post!! Gratuluje wydania Twoich pomysłów w GG. Pozdrawiam jesiennie:))) Marta.

    OdpowiedzUsuń
  25. Gdybym miała opisać,co i za co mi się podobało,to dnia by mi nie starczyło;p
    Właściwie wieczora;p
    A koteczka Wasza,czy podwórkowa?

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękna i klimatyczna jesienna sesja:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;-)
Pozdrawiam Kaśka