Sesja fotograficzna z jarmarku w Monachium. Taka inspiracja dla wszystkich popełniających.
Miłego oglądania
Idę ulicą, jakoś tak tu szaro, brudno. Drzewa połamane, brakuje lamp , na chodnikach piętrzą się śmieci. Mój tata z psem na spacerze. Wyjści...
Niezwykla feria barw, ksztaltow jednym slowem cudownisci. I jakie foremki bajeczne.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ależ miałaś szczeście, że tam byłaś. Ja bym chciała choć jedną formkę albo takiego konika, to by mi do szczęścia w zupełności wystarczyło:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Piękne kolory i klimaty :) ja również byłam osobiście na tym jarmarku :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życze wesołych świąt
An