poniedziałek, 24 stycznia 2011

Hiacynty już zakwitły , a na dworze spadł śnieg.

Tak bardzo chcę aby już przyszła wiosna, że wszędzie ustawiam wiosenne kwiaty. Aby rozjaśnić wnętrze przemalowałam wszystkie znalezione "gdzieś" koszyki na biało.Wiosna będzie na białym tle.

Forsycja już czeka w flakoniku. Małe pączki mają już żółte końcówki, więc lada dzień zakwitnie. Hurra bo to prawdziwy symbol wiosny.




A tu mój ziołowy ogródek z lawendą i listkami laurowymi. Gdy zobaczyłam w sklepie lawendę w styczniu nie mogłam się powstrzymać i ją kupiłam. Wiosną przesadzę ją do ogrodu.

Hiacynty są już prawie wszędzie. Tutaj przemalowana na biało skrzynka od wina świetnie sprawdza się jako osłonka .A ,że bardzo podobają mi się różne napisy to napisałam na niej GARDEN. Wygląda zupełnie inaczej.


Jak napis podeschnie to przemaluję go czarną farbą akrylową. Narazie zrobiłam zdjęcie robocze.



Mój ziołowy ogródek rośnie jak szalony. Każdego dnia skubiemy z niego zieleninkę.



Avokadowe serce ma tyle witamin.


Lampka czerwonego wina do kolacji.

 KOLACJA PO TAJSKU
Ostatnio na kolację zrobiłam pstrągi z imbirem, trawą cytrynową i słodkimi ziemniakami. Do tego warzywa i dużo kolendry. Lekkie i bardzo zdrowe.



3 komentarze:

  1. Jejku jak pieknie i wiosennie u Ciebie, mozna naladowac sie pozytywna energia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wiosne, zeby w koncu nadeszla,,, jak narazie spadl u nas snieg:)
    Pozdrawiam Asia...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach jak smacznie i do tego tak zdrowo, podoba mi sie bardzo. DZiekuje za odwiedziny, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;-)
Pozdrawiam Kaśka