piątek, 31 stycznia 2014

Zima , zima i saneczki...a za 14 dni Walentynki i...



Wróciłam do naszego domku pod brzozą i tu zima na całego. To znaczy zima była do dziś i właśnie przyszła odwilż, która roztopiła cały śnieg. Tak bardzo liczyłam na zrobienie bałwana przed wejściem do domu i jakieś zimowe fotki. A tu nici. Ciepło.
W ostatniej chwili wpadłam do ogrodu by zrobić kilka zimowych fotek. 


Ze strychu zniosłam stare, drewniane sanie w formacie XXL, futrzaka i butelkę w wiklinowej otulinie. Tak powstała moja zimowa dekoracja.


Oczywiście z domu wyszłam z kubkiem kawy, który fajnie wkomponował się w zimowe zdjęcia.










I stara lampa też ma swoje pięć minut.








W tle widać nasze opalowe zapasy na zimę, które pewnie zostaną na następny rok więc nie trzeba będzie wyjmować tych starych , drewnianych kół. Dlaczego zimowe zapasy drewna nie mogą być też ozdobą domu? 







I nasz wianek z drzwi trafił na sanki , a potem na stary płot.









Ten czas tak pędzi. Już za dwa tygodnie walentynki. Jak spędzacie ten dzień? Co pieczecie?
Ja mam coś pysznego w planie. Ale najbardziej cieszy mnie, że lada moment dotrze do mnie cudowna patera z czerwonym serduszkiem, którą kupiłam na stronie 


Jak tylko do mnie dotrze to oczywiście zrobię masę fotek.
A teraz lecę do moich chłopaków , a dla Was kochane powiew wiosny , co prawda w flakonie ale zawsze to coś.
Pozdrawiam i miłego czytania.



5 komentarzy:

  1. Zima w Twoim wydaniu podoba mi się bardzo. lampa cudeńko! Gorąca kawa, baranica co więcej chcieć, chyba, ze tulipanów!

    OdpowiedzUsuń
  2. udało Ci się jeszcze zimę uchwycic ;)
    fajna aranżacja :)
    tulipany dziś w sklepach też mnie kusiły ...
    a Walentynki...chociaż szczególnie jakoś nie obchodzimy tego dnia to może też się pokuszę o coś co oboje lubimy najbardziej :)
    :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne fotki:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Podpatrzyłam coś fajnego u Ciebie, korek na sznurku przy balonie na wino, zawsze gubią się te korki; sanki jak z dzieciństwa, spatynowane przez czas, wianuszek z patyczków ... podobają mi się; pozdrawiam zimowo, ale słońce już świeci jakoś wiosennie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;-)
Pozdrawiam Kaśka