czwartek, 1 maja 2014

Wiejski ogród w kwietniu




Mamy  piękny, majowy dzień. Dziś chcę zaprosić  Was na kwietniowe sprawozdanie z mojego ogrodu. Będzie dużo fotek z kwiatowych rabatek.


 Przed domem , od strony ulicy rośnie stara , piękna brzoza. Jest krzywa i ma piękną parasolowatą koronę. To jest właśnie jej największy atut. I to chyba właśnie ona zdecydowała ,że  tak bardzo chciałam tu mieszkać.


Dom ten już dawno nazwano - domem pod brzozą. A brzozę posadzono ku pamięci synów niemieckiego wtedy jeszcze właściciela, którzy zginęli  na wojnie. Brzoza swoimi zwisającymi gałązkami otula rabatę przed domem.


To właśnie przed domem jest nasz wiosenny ogród. Tu kwitną wszystkie wiosenne, cebulowe kwiaty. Mam tu istny ogród botaniczny. Jest bardzo dużo różnych krokusów.



Są szafirki, cebulice, hiacynty i duże plamy płożącego barwinka.


Są szafirki i tulipany.





























 
Od strony ulicy dom osłaniają tuje, które zapewniają nam trochę prywatności oraz zasłaniają nieciekawy płot. Kiedyś pięknie wrosną w ten stary , ale jeszcze stabilny płot. 




Na budynku wiszą stare brony, po których pną się róże i clematisy. Na granicy łączenia piaskowca z otynkowaną częścią budynku musimy naciągnąć linkę stalową , która będzie wsparciem dla pięknej glicynii. Glicynie są dwie , jedna pójdzie w prawo, druga w lewo. 
Przy wjeździe na naszą posesję, po prawej stronie mamy starą pompę. Na niej wisi emaliowane wiadro z sezonowymi roślinami.


Obok pompy stoi stary dzban, tu też zawsze coś rośnie. 






Idąc dalej mamy stare koryto( nieckę) z drewna, a w niej kolejne kwiaty. 
Tu rosną różne kwiaty cebulowe, bratki , a w pełni lata kolorowe nasturcje.


Dalej jest ławeczka i kolejna donica na kwiaty.


Dalej . przy drzwiach wejściowych wspina się pnąca hortensja.


W tylnej części ogrodu mamy ocynkowaną balię z kwiatami. Teraz królują tu bratki i duże stokroty.






W tle widać  drewniane taczki.
Przywiozłam je kiedyś z Niemiec. Planujemy postawić je przed altanką.



 Przy wiejskim płotku z drewnianym łukiem pięknie rozrastają się maki, bodziszki i malwy. Na łuk wspinają się clematisy .




Ten niebieski granulat jest przeciwko ślimakom , których mam w ogrodzie ogromne ilości. Nie lubię ślimaków, no z wyjątkiem tego z terakoty;-)









N płotku oczywiście stare doniczki.







  W ogrodzie jest bardzo dużo starego drewna. Uwielbiamy jego piękną , srebrno-szarą patynę.




W starej beczce , przy wejściu na werandę rosną nasturcje. a w tle moje ukochane hortensje.


Hortensje pięknie przezimowały i będą bujnie kwitły.


Kochamy stare drewno i wszelkie łańcuchy.




Koło starej beczki też zrobiło się kolorowo.






W ogrodzie jest nawet gołębnik.


 Oczywiście zamieszkały;-))







Wszystko się rozrasta, ale jeszcze mogę szaleć i dosadzać rośliny.


















 Tu widok na altankę , a za płotkiem zaplecze ogrodnika. Taczka i kompostowniki jeszcze widoczne, ale wkrótce będzie tam mała bramka, która zakryje to co szpeci.








Domek narzędziowy już znacie,a poniżej mini żywopłot z bordowych berberysów. Za dwa lata będzie piękną obwódką rabaty.
Na tej rabacie mam ogromny problem ze skrzypem. Mieszkamy blisko rzeki i teren jest tu podmokły. To sprzyja temu,że skrzypy rosną na potęgę. Nakryłam rabatę włókniną, nawet podwójną warstwą. Muszę dosadzić tu kilka roślin, dlatego na razie nasypałam na włókninę skoszonej trawy, zawsze mniej ją widać.
A może wy Wy znacie jakieś sposoby na skrzyp? Wiem ,że to świetny nawóz dla roślin i odżywka do włosów, ale w ogrodzie , tragediaaaa.

Teraz przenosimy się do Niemiec. Mój maluch na spacerze, a mama zbiera kwiatki.




Z zebranych stokrotek zrobiłam wianek i założyłam go na lampion.
Lampiony kupiłam kiedyś TU, do twarzy im ze stokrotkami.


A takie piękne piwonie drzewiaste są w niemieckim ogrodzie, którym się opiekuję.


Takie same posadziłam u nas , ale trochę to potrwa zanim zakwitną, są jeszcze bardzo malutkie.
Te w Niemczech są ogromne. Zrywamy je do flakonów.


I to będzie tyle. Dla tych co dotrwali do końca bukiecik niezapominajek , fotki z kwitnącymi gałązkami drzew owocowych oraz różowe kwiatuszki zebrane na jednym ze spacerów. Miłego majowego dnia.
K










 







19 komentarzy:

  1. Śliczne zdjęcia kwiatów i ogrodu:) Pięknie prezentują się niezapominajki w porcelanowym wazoniku:)
    Miłego majowego weekendu:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie Kasiu :)
    Ile tu ciepła i miłości :))

    Pozdrawiam...niestety nie ciepło, bo ziąb u nas jak nie powiem co ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziekuje Kasiu za przesliczne zdjecia.
    Niestety ze skrzypem tez walczymy....Jedna rada to tylko wykopywac....Juz go jest mniej, ale calkiem go jeszcze nie wytepilam....
    Slimakow tez nie lubie ( oprocz tych ktore sama szyje ,hi, hi ) tak ze tez " niebiesko " miedzy roslinkami u mnie.
    Mialam nadzieje na piekna pogode dzisiaj, ale nic z tego nie wyszlo....Bylo troche slonca, ale zimno...szkoda, bo chcialam co w ogrodku pogruebac....Ale moze weekend bedzie lepszy.
    Pozdrawiam serdecznie i ciesze sie juz na nastepne zdjecia
    Gabi

    OdpowiedzUsuń
  4. Twój ogród to zaczarowane miejsce, takie z duszą.
    Zdjęcia przepiękne.
    Pozdrawiam, u mnie na razie póki co pogoda typowo wiosenna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ masz piękny ogród,nie mogę oderwać oczu od fotek,znowu je będę oglądać po kilka razy.Marzę o takim ogrodzie!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały spacer!!!
    Ogród masz dopracowany do perfekcji. Tulipany przepiekne! Niesety mój Antoś notorycznie ogławia moje tulipany i nie mam się czym pochwalić... ;-(
    Ale przynajmniej mogę pooglądać u Ciebie!
    Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne okiennice i takie tulipanki pierzaste. Też muszę na jesień zaopatrzyć się w wielobarwne tulipany, bo na razie skromnie z tymi moimi kolorami. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za miły spacer po tak pięknym ogrodzie ;-) Prawdziwy mały ogród botaniczny, tyle w nim kolorowych kwiatów.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli chcesz pozbyć się ślimaków użyj potłuczonych skorupek jajek i rozsyp je w miejscach gdzie są ślimaki. Powinny wyprowadzić się z Twojego ogrodu, ponieważ skorupki kaleczą ich skórę. Z mojego ogrodu wyniosły się już po kilku dniach :). Ogród jest przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Twój dom jest piękny, ogromny i majestatyczny, fajnie, że juz wiem skąd pochodzi nazwa jego i Twojego bloga. Piekne aranżacje i rekwizyty w ogrodzie, rozmieszczone i dopasowane z takim smakiem i wyczuciem sielskiego klimatu, Stare spatynowane drewno cudnie wkomponowane, mąż mi załatwił przęsło starego płtu, żebym mogła sobie zawiesić stare garnki itp. Cudne tulipany, zwłaszcza te bordo, z pasiastymi liśćmi i zielone, niezapominajki tak subtelnie dekorują stół. Podziwiam Cię, że przy małym dziecku jestes taka kreatywna:)) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kasiu, cudowny, roznorodny, stary ogrod. pamietam Twoj dom jeszcze z forum wnetrzarskiego. Juz wtedy mnie zauroczyl..Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dom pod brzozą to bardzo urokliwe miejsce:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale pięknie!!!
    Nie wiedziałam, że jest coś na ślimaki...a ten z terakoty uroczy i już go lubię! :))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny spacer! Dziękuję za miłą przechadzkę :) Już sam dom jest stylowy i bajkowy, a ogród, hmm... mam nadzieję, że mój choć minimalnie będzie przypominać Wasz. Dużo kwiatków, jak lubię! Chcę wkopać u siebie piwonie. Marzę o takich pełnych kwiatach. Zdjęcie z niezapominajkami cudne :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziekuje za cudowna uczte dla oczu :) Przepiekne kwiaty i rowniez baaardzo lubie wrecz kocham piwonie a takze mieczyki i nastrurcje, nie pomijajac polnych kwiatow. ❤ Cudownie, pieknie jest u Ciebie ! Takze na slimaki jest dobra kuchenna sol - posypac na ziemi i … finito. Pozdrawiam cieplo.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ogród piękny, ale nie wiem czy dobrze zrozumiałam, że masz 2 ogrody, w Polsce i Niemczech ?
    To co zobaczyłam, to uczta dla oczu :)
    pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;-)
Pozdrawiam Kaśka