niedziela, 30 lipca 2017

Domowe jedzenie- czyli prosto i smacznie.

 

Dzień dobry w słoneczny, niedzielny poranek.
Pierwszy taki mój leniwy poranek w te wakacje. Właśnie wróciłam z bukietem ogrodowych kwiatów z mojego ogrodu. Przyniosłam żółte kwiaty. Wypiłam kawę , pomyślałam o tym ile pracy mają pszczoły ,które zbierają miód i obserwowałam pająka , który mozolnie plecie pajęczynę na mojej lawędzie. Chwilo trwaj. Chwila ciszy i spokoju. Rodzinka pojechała na kanie. Będzie dziś smacznie. Już nie mogę się doczekać. Chłopaki już nie śpią. Dziś dzień w piżamie. Lubię tak . Kot wygrzewa się na słońcu , a ja planuję dzisiejsze wypieki i niedzielny obiad. Dziś mamy gości. Uwielbiam. Może ktoś jest w pobliżu? Zapraszam do nas pod brzozę;-)

Znalazłam chwilkę na bloga , więc będzie smacznie i kolorowo.
Pomidorki ze szklarni dojrzewają, bazylia i rozmaryn kuszą aromatem. Trzeba to wykorzystać.








Fotki z poprzedniej soboty ale do dziś jeszcze nie miałam czasu ich pokazać.


Ten prosty przepis pochodzi z niemieckiej gazety Wohnen & Garten, którą uwielbiam , a moje fotki często goszczą na stronach magazynu.
























RATATOUILLE  czyli świeże warzywa jako danie jednogarnkowe  , a do tego FOCACCIA - pyszne i szybkie bułeczki.
 FOCACCIA
składniki na 4 osoby
1/3 kostki drożdży (w przepisie napisano 1/2 ale niemieckie drożdze są mniejsze niż nasze polskie.)
400 g mąki
sól - 1 łyżeczka
200 ml ciepłej wody
5 łyżek oliwy z oliwek
mąka do podsypania
rozmaryn do dekoracji

Drożdze rozkruszyć i dodać do ciepłej wody. Wymieszać.

W misce wymieszać mąkę, łyżeczkę soli dodać wodę z drożdżami i dwie łyżki oliwy z oliwek.
Zagnieść i odstawić na 45 minut w ciepłe miejsce.

Piekarnik rozgrzać do 220 stopni C.
Ciasto rozwałkować na płaskie placki ok 1,5 cm grubości, ułożyć na wysmarowanej tłuszczem lub wyłożonej papierem blaszce, posmarować oliwą, posypać rozmarynem i solą.
Piec 30 minut.






























 W słoiku mam suszone pomidory z oliwą, czosnkiem i rozmarynem- które zalałam gorącym sosem pomidorowym. Przepis na oko ale pyszne do domowych bułeczek lub na pizzę.

















RATATOUILLE

1 bakłażan
2 cukinie
3 papryki
1 cebula
1 ząbek czosnku
3 łyżki oliwy
800 g pomidorów z puszki lub domowego sosu pomidorowego ze świeżych pomidorów
sól i pieprz
zioła , koniecznie świeże- rozmaryn, tymianek, pietruszka

Warzywa kroimy na kawałki. Cebulę i czosnek podsmażyć na złoto, dodać warzywa . Wszystko dobrze podsmażyć, dodać pomidry , zioła , sól i pierz. Ja dosypałam trochę chili. 
Dusić ok 10 minut, ale nie dłużej bo warzywa zbyt mocno się rozgotują.

Podawać z bułeczkami i zimnym winem;-)









































Nasza kolacja była prosta i pyszna.
Do tego zimne , białe wino w zamrożonych kieliszkach. Pięknie to wygląda .
Lubię szybką i kolorową kuchnię.




 Życzę Wam miłej niedzieli, a ja biegnę po lawendę na kruche ciasteczka i po rabarbar na placek. Mamy gości. Będzie ognisko, chleb na kiju i kiełbaski z patyka;-)
A teraz szykuję śniadanko dla grzybiarzy, bo pewnie zaraz przyjadą.
A zjemy w ogrodzie przy wiejskim płotku. Oczywiście będą fotki;-)
Buziaki


 

10 komentarzy:

  1. Jak ja uwielbiam patrzeć na Twoje zdjęcie.
    Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. O! Ściągnęłam przepis, dziękuję:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pysznie to wszystko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia pierwsza klasa. Zachwycające. Zjadłabym to wszystko. Wygląda przepysznie. Nie wiedziałam, że można Was odwiedzić. :)) Kiedy mogę wpaść? :D ;D Bardzo piękny post.

    Pozdrawiam serdecznie, miłego tygodnia. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Droga Kasiu,
    przez przypadek odkrylam twoj Blog i twoj przepiekny dom, jestem pod wrazeniem
    cudowne miejsce. A te buleczki wygladaja pysznie!!! Przepis zabiera i cieplo pozdrawiam
    Karina

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak miło, że o nas jeszcze pamiętasz Proszę częściej Zdjęcia super Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  7. 220 stopni to nie dużo? Wyszły mi twarde, takie spieczone.

    OdpowiedzUsuń
  8. Smakowicie się prezentuje jedzenie :) takie najprostsze dania są często najsmaczniejsze :) Na pewno spróbuję zrobić ratatoui póki jest pora na cukinie i bakłażany.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;-)
Pozdrawiam Kaśka