niedziela, 13 lutego 2011

Kuchenne drobiazgi i coś na ząb

 Hiacynty nadal królują na kuchennym stole. Mili goście do kawy dostali kruche ciasteczka z domową marmoladą, marcepanem i czekoladą.
Kiedyś mama kupiła mi taki śliczny kuchenny przybornik. W zimie dyndają tam pierniczki a w lecie suszone zioła. Na Wielkanoc zawisną kolorowe jajeczka.



 Piękny młynek do kawy jest prezentem od taty. Patryk mieli w nim kawę dla babci. Ale tylko jak chce się babci podlizać he he albo jak on zaprasza na kawę.
 Wspomnienie lata 2010 w starym dzbanuszku od kochanego stolarza. To on zrobił toporne blaty w kuchni i inne cuda do mojego domku.
 Kuchenne foremki też kupiła mi mama. Były trzy w komplecie. Ostatnio znalazły swoje idealne miejsce i zawisły nad kuchenką. Oczywiście wieszał ja mój synuś- jako odpowiedzialny pan domu.


 Podręczny niezbędnik na kuchenne co nieco. W tle moje cegły zamiast płytek. Sama je wyczyściłam z resztek tynku. Godzinami stałam ze szlifierką , wiertarką z nasadką do czyszczenia i cegiełka po cegiełce stawała się czystą cegiełką. Potem jeszcze oliwienie i mam wiejskie klimaty w kuchni.

 Uwielbiam drewno i ceramikę. I najlepiej jak wszystko jest zdobyczne. Czytaj znalezione, podarowane, kupione na starociach.

 Numerek dla naszego domku kupiliśmy z Patrykiem w Turcji.
 Dowód na to ,że wiosna tuż, tuż.

 Kolacja była na ostro.




 Warzywa z woka były naprawdę pyszne ale baaaardzo ostre.
 A na osłodzenie krem cytrynowy z owocami. Pycha!!!!!!


4 komentarze:

  1. Ślicznie i apetycznie u Ciebie:-)
    Na sam widok cytrynowego kremu aż cieknie ślinka;-)))
    Detale nadają kuchni wyjątkowy klimat.
    Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kuchenny przybornik piękny:))ja się na ciasteczka wpraszam:)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuchenny wieszak jest przesliczny, musza pieknie wygladac na nim suszace sie ziola.
    Mlynkiem rowniez jestem zachwycona, masz piekne dodatki do kuchni.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję za odwiedziny i miłe słowa :*
    pięknie tu u Ciebie,rozgoszczę się na dłużej :]

    wieszak z kogutami skradł moje serce bezapelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;-)
Pozdrawiam Kaśka