Jak już wiecie , moje życie toczy się w dwóch krajach. Obecnie jestem w Niemczech w małej miejscowości koło Monachium. Do Monachium mam przysłowiowy rzut beretem. Dziś wybrałam się do sklepiku po zakupy i patrzę a urocze gąski spacerują sobie po głównej drodze. Nie miałam przy sobie aparatu więc zrobiłam fotkę telefonem. Cudowne te gąski. A taki płot planuję u siebie w ogrodzie, bo baaaardzo mi się podoba.
Pozdrawiam serdecznie
Katrin
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dom...pod brzozą po powodziiiiii....
Idę ulicą, jakoś tak tu szaro, brudno. Drzewa połamane, brakuje lamp , na chodnikach piętrzą się śmieci. Mój tata z psem na spacerze. Wyjści...

-
Idę ulicą, jakoś tak tu szaro, brudno. Drzewa połamane, brakuje lamp , na chodnikach piętrzą się śmieci. Mój tata z psem na spacerze. Wyjści...
-
Hej hej ale gafa... jaka ze mnie gapa , niechcący wrzuciłam na bloga post, który miał zostać dokończony :-0 I właśnie przed chwilką wch...
Fajne! I jak fajnie spacerują sobie po ulicy!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Śliczne, w końcu są u siebie na wsi to kto im zabroni;-)
OdpowiedzUsuńKasiu, Katarzyno, Katia,
OdpowiedzUsuńgęsi jak zwykle prawie jak koty swoimi drogami chodzą, płot przypomni Tobie Polskę, a pod Monachium jest pięknie, znam Niemcy bo tam sie urodziłąm, bo zycie to jakieś powariowane jest, ja z Salzgitter jestem koło Brunschweigu,
całusy
j
Właśnie odkryłam Twojego bloga:) pięknie mieszkasz:) będę częstym gościem:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam!