A tutaj wysuszone owoce miechunki rozdętej. Szybka dekoracja. Ciekawe jak długo przetrwa, bo kicia interesuje się wszystkim.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Z domu pod brzozą...do domu pod dębem...Bardo Piotry
To był taki ciepły początek września 2024. Razem z moją koleżanką , Kingą z Greenmorning robiłyśmy sesję słonecznikową do Werandy Country...
-
Mam duży ogród, dużo roślin i duży problem gdy jest susza. Postanowiłam zbierać wodę deszczową. Gotowe beczki jakoś nie przypadły mi do...
-
Pierwszy dzień wiosny jest dla mnie zdecydowanie ważniejszy jak pierwszy dzień nowego roku. To właśnie pierwszego dnia wiosny wprow...
Piękne te świece.Uwielbiam zapach zarówno wanilii jak i cynamonu:)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Jakie te świeczki są piękne!
OdpowiedzUsuńObydwie świeczuszki bardzo mi się podobają!
OdpowiedzUsuńFajnie ozdobilas te swieczuszki, lubie jak zwykla rzecz nabiera niepowtarzalnego looku
OdpowiedzUsuńpozdrowionka
ale super pomysł:))))pachniec musi cudnie;)
OdpowiedzUsuń