poniedziałek, 30 marca 2015

JARMARK WIELKANOCNY BARDO 2015


Witam w poniedziałkowy wieczór. Od rana pogoda zmienia się ze słonecznej na deszczową. Właśnie zrobiło się ciemno , zimno i mokro. Zrobiłam sobie duży kubek herbaty i chcę zaprosić Was na fotograficzną relację z jarmarku, który odbył się wczoraj u nas w miasteczku.
Całą sprawczynią jarmarkowego zamieszania jest Magda, która od lat organizuje ten wspaniały jarmark.


Magda to bardzo energiczna i kreatywna osóbka ;-). W jarmarku pomaga Madzi jej córka Julka. Równie energiczna i ogromnie uzdolniona nastolatka. Julia swoją przygodę z jarmarkiem zaczynała jako malutka dziewczynka. Zresztą zawsze towarzyszy swojej mamie.





Gotowi ???  Zapraszam. Dziś same zdjęcia. 







































Specjalnie nie opisuję zdjęć , bo trudno opisać smak i zapach wszystkich smakołyków.





































A prosiaczki z butelek podbiły moje serce. Cudowne.









Mój syn Patryk został mianowany na głównego kucharza i przypadł mu zaszczyt testowania wszystkich potraw na jarmarku.










Wiecie co, chyba najbardziej lubię te pajdy ze smalcem. Co roku smakują wyśmienicie.


















I kolejna fucha Patryka - "rozlewacz żurku".























A tu jeszcze dwie fajne kobitki Kasia i Ewa. Przyjechały do mnie w sobotę i spędziłyśmy cudowny babski wieczór. Potem wpadła jeszcze Magda. Siedziałyśmy i paplałyśmy do późna. W niedzielę dziewczyny rozłożyły się na jarmarku  z filcowymi cudeńkami .



























I jak to się mawiało .. i ja tam byłam, miód i wino piłam...:-). Było świetnie .  Organizatorzy spisali się na medal.
Życzę Wam miłego wieczoru i dla wszystkich czytelników wielki bukiet z mojego ogrodu.


8 komentarzy:

  1. Szkoda, że te pyszności nie znajdą się na naszym wielkanocnym stole. Pięknie to wszystko wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ...aż mi zapachniało KAsiula....ponownie....jak wczoraj !!
    Wspomnień czar:)
    Wszystko cudne ,świeże ,pyszne ...ale sprawczyni zamieszania najcudniejsza!!!!!!A juz z Panem pieknym kucharzem ...cud ,miód i orzeszki !!!!!!1
    Kto nie był ,niech żałuje!!!!!!!!
    KAsiu ,pięknie było ,Wasze BArdo cudne ,klimatyczne ...ale klimat tworza LUDZIE!!!
    ...DZIEKUJEMY !!!
    A babskie ploty następnym razem do rana (tylko żeby nam godzin w nocy znów nie przesuwali ,bo czasu zabraknie!!!:):))
    Wyściskuje mooooocno ,mocno:
    *Kucharza przystojniaka!!!!!
    *PAnią Cepelię...co na głowie kwietny ma wianek :):)
    *Julinkę następczynię (mam nadzieje!!!)
    *cała Brygadę z Domu pod Brzozą:):)(wraz z częścia dochodzącą:):)
    ...kolejność dowolna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne pomysły na świateczne galaretki . SUPER !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. I to jest jarmark jak się zowie. Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiedziałam o jarmarku ale nie byłam w stanie przyjechać a teraz ogromnie żałuję bo tak bliziutko mam do ciebie :(
    Piękne zdjęcia, wspaniałe prace i pyszne smakołyki..
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nic nie przemówiło do mnie tak bardzo jak pajdy ze smalcem i z ogórkiem kiszonym, ahh takie jarmarki to fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ cudowności i pyszności na tym jarmarku. Super klimaty :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;-)
Pozdrawiam Kaśka