poniedziałek, 9 maja 2011

Old Timery -moja miłość

 Dziś będzie o pięknym  rajdzie starych samochodów, który odbył się wczoraj na mojej ukochanej Bawarii. Sceneria rajdu była bajkowa. Piękne wioseczki, kościółki, kwitnące łąki i te boskie , stare samochody. Właściciele wypolerowali tak dokładnie swoje cacka, że trudno mi było zrobić zdjęcia. Słońce odbijało się w około 100 LETNICH !!! samochodach, że musiałam chodzić w ciemnych okularach. Kocham stare auta za ich wyjątkowy wygląd, za zapach ( starego metalu i oleju)he he) ale najbardziej za te odgłosy ryczących silników i dziurawych (specjalnie tłumików). Od wielu lat mam przyjemność brać udział w tych rajdach ( czasami jako uczestnik ale częściej jako serwis nagłej potrzeby - ciasto , kawa i fotograf). Jak pewnie już gdzieś pisałam, moja torebka zawiera zawsze w swoim składzie różne kobiece drobiazgi jak młotek, metrówka, kombinerki czy sekator i właśnie kiedyś ten ukochany sekator ( dziewczyński w kwiatki) był jedynym narzędziem w nagłej awarii starego samochodu. A było to tak ,że jechałam sobie gdzieś wśród tych boskich aut razem z moim sąsiadem, który tak na marginesie nie może zrozumieć zawartości mojej torebki i zawsze podkreślał ,że nigdy nie dotknie żadnego narzędzia w kwiatki. Patrzymy, a na poboczu stoi piękna stara Lagonda i ma awarię. Serwis nie dojechał, kierowca nie ma narzędzi bo każde obciążenie obniża jego wyniki w rajdzie i błagalnie prosi nas o pomoc. Mój sąsiad nie ma nic w aucie - mimo tego, że obciążenie jego auta nie ma znaczenia( jak można nie mieć w aucie kilku podstawowych narzędzi!!!!!!) i nagle błagalnym wzrokiem prosi o kombinerki. Kasia daj kombinerki! A niby skąd? pytam No daj te z Twojej torebki! odpowiada, No nie,... chcesz te dziewczyńskie kombinerki? Tu śmiech , mój oczywiście. Nie mam , mam w mini torebce tylko sekator. Dobra to daj sekator, też może być! odpowiada A ja jędza He He pytam Ten w kwiatuszki?? he he Daj sekator , to pilne!!! odpowiada Ale ty nie lubisz sekatorów w kwiatuszki!!! he he znów śmiech i odpowiedź sąsiada : Już lubię!!!! Daj... Dałam z satysfakcją, a potem po rajdzie wszystkim rozpowiadał,że moim sekatorem naprawił auto. A ja na to ,że to był wyjątkowy sekator. A sąsiad : Tak tak był w maleńkie kwiatuszki. Tak to jest w życiu Nigdy nie mów nigdy.
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do oglądania.




















4 komentarze:

  1. Wcale Ci się nie dziwię.Sama patrzę na te samochody z zapartym tchem.W Polsce też można nacieszyć oczy takimi cudeńkami.
    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiscie mialas co ogladac, piekny spektakl, tez chcialybym kiedys taki zobaczyc.
    A Twoja torebka skrywa prawdziwe rarytasy ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze piękne są te samochody, piękneee. Kobiece torebki - skarbnica różności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne! Kocham stare samochody!
    Asia
    PS. Mam wrażenie, że na Twoim stole, na zdjęciu siedzi moja Tosia:-)))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;-)
Pozdrawiam Kaśka