piątek, 20 maja 2011

Schody gotowe


Schody gotowe. Nadworny stolarz pięknie się spisał.
Do Polski jadę w niedzielę i będę je podziwiała z bliska. Jak znam życie to z radości będę po nich wchodziła i zchodziła.
Dziś jadę na zakupy ogrodowe. Muszę kupić pnącza. Clematisy i chyba dużą glicynię, bo ta moja coś mi usycha:-(
Już nie mogę się doczekać jak wszystko zakwitnie i obrośnie werandę.
Stolarz przygotował już okna dachowe na werandę. Oj będzie jasno i słonecznie.A na dachu położę gont modrzewiowy. Co prawda widać go tylko od sąsiada ale najważniejsze,że ja będę wiedziała,że tam jest.
Kochane , dziękuję Wam za miłe komentarze do zdjęć mojego przyjaciela. Dostał taką motywację, że wczoraj o 5 rano robił zdjęcia budzącej się przyrody. Jutro je zobaczę więc podzielę się wrażeniami.
Jeszcze nie pisałam ale 2 czerwca lecę na pięć dni do Anglii i będę zwiedzała najpiękniejsze , historyczne ogrody. Muszę kupić pojemną kartę do aparatu. Oj będę pstrykała fotki.
Pozdrawiam i życzę dużo słoneczka
Katrin

6 komentarzy:

  1. PIEKNIE! Sa naprawde swietne! Fajny klimat tam tworzysz.
    OOO do pl. jedziesz to pozdrow kraj ode mnie:)
    I czekam na relacje z Angli zaintrygowalas mnie tym wyjazdem.
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  2. Schody piękne.A ogrodami w Angli będziesz napewno zauroczona
    Życzę samych radości

    OdpowiedzUsuń
  3. Katrin, schody wspaniałe, a otoczaki i podkłady będą cudownie przy nich wyglądać! Naprawdę pojawię się u Ciebie, coraz bardziej mi to łazi po głowie;) Jakie ciasto lubisz? Jakich roślinek jeszcze Ci brakuje? Magda

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewczyny, bardzo się cieszę ,że sie Wam podoba.
    Oczywiście porobię zdjęcia ogrodów i będę Wam wszystko pokazywała w postach. Sjanno oczywiście zapraszam, ciasto upiekę ale skoro pytasz to wszystkie czekoladowe. co do kwiatów to najbardziej lubię lawendę. Ale wszystkie kwiaty są cudowne.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Schody rewelacyjne, świetnie wpisują się w wygląd domu.
    Podobnie jak zastosowanie podkładów kolejowych oraz otoczaków wokół - to moje marzenie do którego zmierzam jak na razie strasznie powoli:>
    Kartę koniecznie kup jak największą! Pamiętam że mnie samej bardzo brakowało aparatu podczas swojego pobytu w UK (został w domu zepsuty).
    Pozdrawiam i udanej podróży życzę:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;-)
Pozdrawiam Kaśka