Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dom...pod brzozą po powodziiiiii....
Idę ulicą, jakoś tak tu szaro, brudno. Drzewa połamane, brakuje lamp , na chodnikach piętrzą się śmieci. Mój tata z psem na spacerze. Wyjści...

-
Idę ulicą, jakoś tak tu szaro, brudno. Drzewa połamane, brakuje lamp , na chodnikach piętrzą się śmieci. Mój tata z psem na spacerze. Wyjści...
-
Hej hej ale gafa... jaka ze mnie gapa , niechcący wrzuciłam na bloga post, który miał zostać dokończony :-0 I właśnie przed chwilką wch...
Boski Mikołajek:) hihi ale za kilka lat udusi matke za takie zdjęcie:)
OdpowiedzUsuńPrześliczny :)
OdpowiedzUsuńSlodki:)
OdpowiedzUsuńUroczy :)
OdpowiedzUsuńSciskam Was
Słodziak z niego :)
OdpowiedzUsuńSłodziaszek..do schrupania...Zapraszam też do mnie...klubtilda.blogspot.com
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Fajniutki ten wasz synek, my też mamy w domu 5 miesięcznego Rysia.
OdpowiedzUsuń