Tak na szybko powstał wianek na drzwi wejściowe. Trochę sianka , bukszpan i jajeczka. 15 minut pracy i jaki efekt? Przed świętami dołożę świeże kwiaty. To tyle na dziś i jak zwykle biegnę do ogrodu, bo tam rośnie wszystko i wszędzie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dom...pod brzozą po powodziiiiii....
Idę ulicą, jakoś tak tu szaro, brudno. Drzewa połamane, brakuje lamp , na chodnikach piętrzą się śmieci. Mój tata z psem na spacerze. Wyjści...

-
Idę ulicą, jakoś tak tu szaro, brudno. Drzewa połamane, brakuje lamp , na chodnikach piętrzą się śmieci. Mój tata z psem na spacerze. Wyjści...
-
Hej hej ale gafa... jaka ze mnie gapa , niechcący wrzuciłam na bloga post, który miał zostać dokończony :-0 I właśnie przed chwilką wch...
Wianek przepiękny. Coś nie wierzę w te 15 munut - jest pięknie dopracowany.Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWow sliczny wianuszek, a jajeczka kropiate sa bajeczne.
OdpowiedzUsuńA i kosz na pranie z poprzedniego posta swietny.
Pozdrawiam
Swietny wianek! jestem pod wrażeniem!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam!
Ślicznie u Ciebie:) Właśnie szukam inspiracji na wiosenne dekoracje, pozwolisz, że trochę podpatrzę?:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło!