poniedziałek, 23 grudnia 2019

KALENDARZ ADWENTOWY 2019 - DZIEŃ 23 CHAŁKA I MAKOWIEC


Jest już późny wieczór. Dopiero siadam do komputera. Dziś była jak zwykle bieganina, choć i miałam chwilkę przerwy. Telefon dzwonił jak szalony, a zagniatanie ciasta drożdżowego przeplatało się z wizytą w sklepiku, potem zrolowałam makowce i znów poleciałam do klientów , makowce urosły spokojnie do gigantycznych rozmiarów i gdy skończyłam je piec poleciałam spakować ostatnie paczki w sklepiku. Ufff


Na wieńcu 4 świece. Jutro Wigilia. Jak ten czas szybko zleciał.
W szklanym naczyniu korzenne cytrynki do herbatki, którymi rozpieszczam się c chwilę. Pyszne. Lubię takie dodatki.


Bartek został w domu. Trochę rozrabiał, ale nie mogę narzekać. Kochany chłopak i bardzo się stara coś pomóc;-)



Lubię jak siedzi z kotem na parapecie i zdmuchuje mi świeczki.



Wypatruje przez okno, podziwia choinkę. Czas dzieciństwa, świąt i magii . Zazdroszczę mu.





Podjadamy śledziki. Dekorujemy dom.


Wszędzie świeczki, lampki i latarenki.




Drożdżowe urosło wspaniale.

To podwójna porcja na makowiec i na chałkę. Makutra od mojej babci. To już tradycja jeśli chodzi o drożdżowe wypieki na święta. 



Zrobiłam dwa makowce i jedną, dużą chałkę.





Chałkę robię jak u babci. Posypuję makiem . Jest idealna do ryby w galarecie.



Piękna , rumiana. I ten głuchy dźwięk, gdy się w nią postuka.
Piekę z przepisu klik
Mam jeszcze babciny przepis z dodatkiem oleju w wersji ekspresowej.
Jutro dopiszę przepis. 
Postaram się z samego rana. 
Zrobiłam już karpia w galarecie , galaretę z dodatkiem gotowanej cebuli oraz kompot z suszu. A i jeszcze upiekłam ciasto z kremem kawowym. Babcia mówiła na niego mazurek. Zaraz dostanę po nosie ,że mazurek na Wielkanoc. To jest ciasto kruche z miodem, trzy placki, do tego powidła i krem kawowy. Polewa . Pycha. Podam Wam przepis i zdjęcia już jutro. Rano zjem do kawy. A co tam niech ten nadchodzący rok będzie słodki. 
Ponoć co robimy w Wigilię to będziemy robić cały rok. 
Więc rano muszę powiesić pranie i wyskoczę na chwilkę do ogrodu z kawą i workiem torfu pod hortensje. Tak na wszelki wypadek . 
Do jutra.
Kasia



10 komentarzy:

  1. Chałka jest przepiekna. Moja dopiero w planach. Rano wstaję i biorę się do roboty, zupa makowa, suszone grzyby smażone, fasolka po toskańsku i chałka. Resztę robi mąż i córka. Nie mogę się doczekać . Pozdrawiam Do zobaczenia Do jutra Aśka

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasiu ciasto drożdżowe pięknie urosło, zapatrzyło się chyba na Twojego wspaniałego syna.Jaki on już facet.Chałka piękna, nigdy takiej nie piekłam, może kiedyś się skuszę. Wspaniałych Świąt, dużo zdrowia i uśmiechu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wesołych i szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia. Spełnienia marzeń i mnóstwa miłości. Pozdrawiam Do zobaczenia Do jutra Aśka

    OdpowiedzUsuń
  4. Święta, święta i ... nadal Święta :D Wszystkiego co najlepsze życzę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego dobrego przez cały rok, życzę. Makowiec też robię z tego przepisu jest przepyszny😊.Mam wrażenie ,że z roku na rok czs leci szybciej i brakuje mi go żeby przygotować się na święta. Choć to już drugi dzień świąt to jeszcze raz wszystkiego co najlepsze. Julita

    OdpowiedzUsuń
  6. Żałuję, że trafiłam na Twój wpis dopiero teraz... ale chałka to jest to, o czym myślę od jakiegoś czasu i na pewno spróbuję zrobić taką samą :) Chociaż myślę, że taka ładna mi nie wyjdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne zdjęcia :) A chałka wygląda rewelacyjnie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Och jak ta chałka wygląda smakowicie! :) Chętnie bym taką zjadła do porannej kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. You have beautiful home and very nice blog! Lubica

    OdpowiedzUsuń
  10. Ooo chałka robi wrażenie, uwielbiam ją. ;) Ale w sumie jeszcze nigdy nie próbowałam robić jej sama, chyba nadszedł ten czas, aby spróbować. ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;-)
Pozdrawiam Kaśka

KALENDARZ ADWENTOWY 2019 - DZIEŃ 23 CHAŁKA I MAKOWIEC

Jest już późny wieczór. Dopiero siadam do komputera. Dziś była jak zwykle bieganina, choć i miałam chwilkę przerwy. Telefon dzwonił jak ...