Witam w wieczór numer 21. Mam dla Was przepis na płatki śniegu. Bardzo fajny przepis, niesamowita kruchość i delikatność. To chyba za sprawą mąki ziemniaczanej ciasteczka są takie gładkie. To moje pierwsze płatki śniegu. W internecie widziałam pięknie wycięte foremką. Zrobiłam kilka w wersji stempelkowej i odbiłam na nich gwiazdki. Idealne ciasteczka do stemplowania. Kusi mnie by odbić na nich serwetki;-)
ANYŻOWE PŁATKI ŚNIEGU
125 g miękkiego masła
50 g cukru pudru
60 g mąki
125 g mąki ziemniaczanej
1 cukier waniliowy
1 łyżka mielonego anyżu
Masło utrzeć na puszystą masę, dodać przesiany cukier puder i dalej ucierać. Następnie wsypać obie mąki, cukier waniliowy i anyż. Na koniec dodać 2 łyżki bardzo zimnej wody i wyrobić masę na gładkie ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić na pół godziny do lodówki,
Z ciasta toczyć kulki wielkości dużej wiśni , układać na blaszce i widelcem odciskać wzorki. Piec w 176 C ok 10 -15 minut.
Po upieczeniu posypać cukrem pudrem.
Ciasteczka przechowujemy w puszcze lub dużym słoiku. Bardzo polecam do kawy i na prezent,
Jutrzejsze ciasteczka już upieczone i polukrowane. Jutro zapraszam na Lebkuchen- niemieckie pierniczki. Pycha i łatwizna, Ciasto zrobiłam w max 4 minuty, Gdy stygło pojechałam do przedszkola po Bartka i jak wróciłam już miałam idealne ciasto na pierniczki. Jeszcze gorące były , a połowa została już rozdana. Do jutra kochane moje. Dobrej nocy i słodkich snów. Kasia