piątek, 7 grudnia 2018

KALENDARZ ADWENTOWY DZIEŃ SIÓDMY- WIENIEC Z SEREM




Tak sobie pomyślałam że może dziś na kolację zrobię drożdżowe bułeczki z camembertem.  I właśnie dlatego ten post powstał tak późno. My już po kolacji więc czas na bloga. Po bułeczkach już tylko wspomnienie zostało. Przetestowany przepis i uważam ,ze jest godny polecenia więc podaję dalej.












WIENIEC DROŻDŻOWY Z SEREM
7g suszonych drożdży
2 łyżeczki soli
500g mąki
4 gałązki rozmarynu
50 g żurawiny
30g roztopionego masła
Mąkę,  sól i drożdże wymieszać. Wlać 300 ml ciepłej wody. Wlać masło i wyrobić ciasto. Dodać żurawinę i rozmaryn. Odstawić na godzinę.  Następnie ciasto podzielić na 15 części.  Zrobić małe kuli. Na blaszce w środku położyć ser camembert w drewnianym pojemniczku ewentualnie w małym naczyniu żaroodpornym.  Obok sera ułożyć bułeczki.  Odstawić na godzinę.




 Następnie piec w gorącym piekarniku 200 stopni Celsjusza przez pół godziny. Pycha . Polecam




Kochani do zobaczenia jutro. Jutro będzie znów bardzo słodko na blogu.
Pa pa Kasia







7 komentarzy:

  1. Uwielbiam rozmaryn. Mój na dworze niestety już suchy. Ale aromat nie wywietrzał więc spróbować można. Do zobaczenia Do jutra

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda baaardzo apetycznie. Dziękuję za przepis i do jutra:)

    OdpowiedzUsuń
  3. JULITA GRYGIEL7 grudnia 2018 23:22

    To Ci niespodzianka ,dziś na słono. Mmm rozpływający się camembert-TO LUBIĘ plus dobre winko ;-) .
    pozdrawiam Julita

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy przepis. Musze spróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Perfect inspiration :) and what attention to detail! I admire and congratulate.

    ดูหนัง

    OdpowiedzUsuń
  6. wow:))muszę koniecznie spróbować:))

    OdpowiedzUsuń
  7. I love your posts and everything looks wonderful. I love your idea thanks for sharing.
    หนังออนไลน์

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz ;-)
Pozdrawiam Kaśka

Pierwszy dzień wiosny w domu pod brzozą

Pierwszy dzień wiosny jest dla  mnie zdecydowanie ważniejszy jak pierwszy dzień nowego roku. To właśnie pierwszego dnia wiosny wprow...